poniedziałek, 19 lipca 2021

Spotkanie lalkowe w Krakowie nr 1

 Jak już Wam pisałam, weekend spędzam w moim ukochanym Krakowie. Zaplanowała tam trzy spotkania lalkowe. Niestety, nie dało się zorganizować tyłu osób na jeden dzień. A szkoda, bo byłaby świetna impreza...

Pierwszymi osobami, z którym się spotkałam były Ida i Magda. Nie będę się rozpisywać, bo zdjęcia same Wam powiedzą, jaka różnorodność była na tym spotkaniu. Dodam tylko, że córka Idy również przywiozła swoje lalki i jest nadzieja, że rośnie kolejna lalkowiczka.


















(Dwie ostatnie fotki są autorstwa Magdy.)

Dziewczyny, bardzo dziękuję za rewelacyjnie spędzony czas. Tęskniłam za Wami i bardzo się cieszę, że mogłyśmy się wreszcie zobaczyć i spędzić razem te kilka godzin.



24 komentarze:

  1. Spotkanie musiało być wspaniałe! Miło też zobaczyć na zdjęciu zaprzyjaźnione Blogowiczki :))) Takie samo hobby otwiera serca i od razu ma się wspólne tematy! Widzę, różnorodność kolekcji wielka, ale to dobrze, można poznać i obejrzeć cały wachlarz cudnych lalek i lalków!
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie spotkania zawsze człowiekowi sprawiają wiele radości.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Fajne zabrałaś ze sobą lalki Marzenko <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastycznie!!! Kraków kocha lalki i spotkania lalkowe :) Musiało być super, wesoło itd. Wszystkie zgromadzone lalki prezentują się cudnie, co za różnorodność! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja lubię czytać o takich inicjatywach, które zakończyły się sukcesem. Cała armia lalek się nagromadziła, super, radości co nie miara!
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale super :-) Żałuję, że nie mogłam być na takim spotkaniu. Może za rok? :-) Chciałybyście? Tymczasem chętnie oglądam Wasze laluszki na fotografiach :-) No i Was, Dziewczyny. Ależ z Was lasencje :-) Marzenko, masz boską sukienkę. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że chcemy. Każdy lalkolub jest mile widziany.
      Sukienki mam takie dwie, w dwóch wersjach kolorystycznych. Tak mi się podobały...

      Usuń
  6. Piękne lalki wybrałyście. Wspaniałe towarzystwo się zebrało.:) Miło widzieć takie pozytywne osoby.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu swoim i pozostałych dziewczyn. Buziaczki.

      Usuń
  7. Piękne lalki i super, że zorganizowałyście takie spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O jeżu kolczasty jakie lalki! Supersize i to czarnoskóra! Zresztą wszystkie są piękne, co tu dużo mówić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Barbie supersize i na mnie zrobiły wrażenie.

      Usuń
  9. Świetnie, że moglyscie się spotkać

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę i spotkania i Krakowa. Lalki piękne, znów doszło coś na moja chciejlistę. A mianowicie Skipper? z wmoldowanymi włosami i jej towarzysz. Są cudowni. Podejrzewam, że to lalki Idy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu Cię zaskoczę. To lalki Magdy. Ida przywiozła supersize, a jej córka lol i bmr warkoczykową.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  11. Gratuluję takich wrażeń ze spotkania! Emocje są niezwykłe, tak jak Ci pisałam na instagramie, ja też spotkałam się z kolekcjonerką lalek, z którą spędziłam urocze 4 godziny, a czas tak nam szybko zleciał, że zapomniałyśmy utrwalić te nasze spotkanie na kadrach "kliszy".
    Różnorodność lalek jest ekscytująca!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od kilku lat spotykam się z lalkolubami z okolic bliższych i dalszych i każde takie spotkanie jest inne, niesamowite, ekscytujące.
      Serdeczności, Małgosiu.

      Usuń
  12. Lalkowe spotkania to jest to! Zebrałyście bardzo imponującą i zróżnicowaną grupkę rozmaitych piękności, aż serce rośnie, gdy się na nie patrzy :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja uwielbiam lalkowe spotkania. A w tym roku będzie ich w moim życiu naprawdę sporo, jak wszystko dobrze pójdzie. Po tylu miesiącach izolacji człowiek tęskni za kontaktem z drugim człowiekiem, a lalkolub za lalkolubem.

      Usuń