poniedziałek, 28 czerwca 2021

Antosia i Pamelka

 Moje dwie kruszynki postanowiły dziś, że posiedzą na dworze. Wyniosłam im komplecik mebelków zakupionych w pewnym markecie budowlanym, a one zrobiły sobie lemoniadę. I tak sobie siedziały i gadały...




















Żeby zrobić te zdjęcia, musiałam usiąść na trawniku. I to był błąd. Moje cztery litery klapnęły na jakiegoś owada, który w odwecie użądlił mnie. I teraz mam nauczkę, by najpierw sprawdzić miejsce, a potem siadać...A tyłek boli...


piątek, 25 czerwca 2021

Czas się ubrać, panie młody.

 Ariana już zdążyła wybrać sukienkę ślubną. Pomogli jej czytelnicy bloga, fb i instagrama. Która z sześciu propozycji wygrała? Zobaczycie w dniu uroczystości. Powiem Wam szczerze, że spodziewałam się innego wyniku.

Przyszedł czas, by przyszły pan młody wybrał swój garnitur. Iwo wybrał się w tym celu do salonu mody męskiej prowadzonego przez Betty. 






- Dzień dobry. 
- Dzień dobry.  W czym mogę Panu pomóc?- Betty przywitała mężczyznę.



- Chciałbym kupić garnitur, na ślub.


- Rozumiem. Czy to Pana ślub, czy będzie Pan gościem?
- Mój.- odpowiedział. 


- Koszulę też Pan potrzebuje?- zapytała Betty.
-Tak, koszulę, krawat i garnitur. Wszystko.




- Rozumiem. Tu, na wieszakach mamy koszule. Jakiś kolor Pan preferuje, czy tradycyjna biała? 
- Zdecydowanie biała. Nie jestem zwolennikiem kolorowych koszul. 



Betty pomogła Iwo dobrać odpowiedni rozmiar koszuli i pokazała mu garnitury.



- Jak Pan widzi, w tej chwili mam trzy fasony garniturów, w trzech kolorach. Najlepiej, gdyby przymierzył Pan wszystkie i zdecydował, który spełnia Pana oczekiwania.



- Ma Pani rację.- powiedział Iwo i  poszedł do przymierzalni z pierwszym.


Był to czarny garnitur dwuczęściowy, z szerszymi nogawkami spodni i luźniejszą marynarką.







Drugi garnitur był w kolorze beżowym, ze spodniami dopasowanymi i taką też  marynarką. 









Ostatnią propozycją Betty był trzyczęściowy garnitur w drobną, granatowo- czarną, kratkę. Spodnie i marynarka dopasowane, do tego pasująca kamizelka.










Ja już wiem, który garnitur pojechał z Iwo do domu. 
Ciekawa jestem, który Wam się najbardziej podoba.