środa, 14 października 2020

Betty Teen

W czasie kiedy poszukiwałam Petry, wpadła mi w oko jeszcze jedna panna z mojego dzieciństwa.  Była nią Betty Teen. Nie mogłam się oprzeć i kupiłam również ją. Niestety, nie była w tak dobrym stanie, jak Petra. 

Pannę wykąpałam, umyłam włosy, nałożyłam odżywkę. 



Aby ukryć obciętą prawie na zero grzywkę, postanowiłam mocno pokręcić Betty włosy. Nawinęłam je na wałki ze słomek do napojów, spięłam spinkami, by się trzymały.


Tak panna spędziła tydzień.


Potem przyszedł czas na uszycie sukienki. Znowu postanowiłam zrobić sobie namiastkę mojej Betty Teen z dzieciństwa - Betty Teen Glows In The Dark Evening Dress.
Sukienka jest biała, zapinana z tyłu na zamek błyskawiczny.



Składa się z trzech warstw - podszewki, błyszczącej satyny i tiulu. Oryginalna kiecka mojej Betki miała na wierzchu materiał świecący w ciemności. Niestety, nie mam takiego, więc zastąpiłam go tiulem.


( fotka z netu )
Moja Betty to panna młoda, w białej sukience i welonie. Ja welonu nie szyłam, bo po zdjęciu wałków włosy wyglądają naprawdę fajnie i szkoda je przykrywać.






Jak Wam się podoba kolejna perełka, która dołączyła do mojej gromadki?

22 komentarze:

  1. Świetnie, że ją masz. To wielka frajda odzyskać lalkę z dzieciństwa. Przepraszam, że Twoje dziewczyny tyle czekają na owoce i warzywa, ale się trochę przeziębiłam, wyślę w przyszłym tygodniu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja się cieszę, że, mimo iż całkowicie przez przypadek, to w końcu Betka do mnie trafiła.
      Tereniu, moje dziewczyny nic nie wiedzą o przesyłce od Ciebie, więc nie marudzą. Niech czekają. Zdrówka życzę!

      Usuń
  2. Podziwiam suknie spod Twojej igły! Majstersztyk <3 Odświeżona Betty wygląda oszałamiająco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I znowu nabrałam rumieńców...
      Bardzo mnie cieszy, że Betty i jej nowa sukienka wzbudziły w Tobie tak pozytywne odczucia. Buziaki.

      Usuń
  3. Betki są PRZESłODKIE!!! Twoja TEEEŻ ♥
    nie oparłam się i ja - mieszkam z parką...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są przesłodkie i przygarnęłabym ich więcej, podobnie jak Petry. Niestety, mieszkania nie rozciągnę...
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Jak widać, doskonale sobie radzisz i w krawiectwie, i we fryzjerstwie! W efekcie masz piękną Betty!
    Podziwiam osoby, które potrafią wszyć zamek do takich małych ubranek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, to naprawdę nic trudnego z tymi zamkami. Ja zawsze najpierw fastryguję, bo, jak każdy wie, szyję ręcznie.
      Dziękuję Ci za miłe słowa pod adresem Betty.

      Usuń
  5. Nie no :0) profesjonalne wałki! Moja Amelia ze zwykłymi wykałaczkami na włosach brylowała ;0)))
    Fryzurka i sukienka przeurocze :0)
    Pozdrawiam serdecznie :0)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie pomyślałam, żeby na wykałaczki włosy nawijać...A tyle się naszukałam słomek po sklepach, żeby Betty trwałą zrobić...
      Milo mi, ze efekt Ci się podoba.

      Usuń
    2. Ja mam na stanie takie same spineczki do włosów, których codziennie używam czesząc psicę i też nie wpadłam na to żeby ich użyć ;0)))

      Usuń
  6. Wspaniale ją odświeżyłaś, efekt jest naprawdę cudny! Sukienka może nie świeci w ciemnościach, ale jest śliczna, a fryzurka prezentuje się anielsko :). Przy okazji wyjaśniło się, dlaczego loki, które próbuję czasem zakręcić moim lalkom tak słabo się trzymają - nakręcam, przelewam wrzątkiem i cześć pieśni, a Twoja Betty tak tydzień siedziała... Na drugi raz będę cierpliwsza, bo warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, tylko, że ja nie przelewałam Betce włosów wrzątkiem, bo bałam się, żeby się nie sfilcowały/stopiły. Są naprawdę kiepskiej jakości, nawet pod suszarką zaczęły się kurczyć.
      Miło mi czytać, że Betty i Tobie się podoba.

      Usuń
  7. Świetna zdobycz i pięknie ją odświeżyłaś. Wspaniale się prezentuje w twojej kreacji. Bardzo mi się podoba malunek buzi Betty, to były jedne z piękniejszych lalek tamtych czasów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Twarzyczki mają śliczne i z przyjemnością się na nie patrzy. Tym bardziej cieszę się, że ją mam.

      Usuń
  8. Bardzo lubie Betty 🥰 A kreacja w Twoim wydaniu jest cudowna 🤩

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Betki za te ich urocze pyszczki:) Pięknie się prezentuje w bieli:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Znakomita metamorfoza i śliczna sukienka. Szyjesz może na zamówienie?

    OdpowiedzUsuń