środa, 29 stycznia 2020

Tańcząc na śniegu

Szczerze mówiąc, na dzisiejszy śnieg czekałam od wielu tygodni. I wreszcie spadł. Niestety, po powrocie z pracy pojechałam na zakupy, ugotowałam obiad, ogarnęłam dom i... zrobiło się ciemno. Postanowiłam jednak wykorzystać tę chwilową zimę i zrobić kilka fotek. Na sesję zabrałam Filipa i Mayę. 






sobota, 25 stycznia 2020

Mamo, daj kasę...

Znacie to? Ja, na szczęście, nie. Mój nastoletni syn jest jedynym wnukiem i jedynym prawnukiem,  więc jest finansowany przez babcie. Jeżeli doliczyć kieszonkowe od każdego z rodziców, wychodzi pewnie niezła sumka miesięcznie, skoro nie prosi o więcej.
Niestety, Barbie i Ken, nie mają tyle szczęścia, co ja...




Barbie i Ken siedzą w salonie i rozmawiają o mijającym dniu.


Barbie mówi do męża, że ostatnie zlecenie jest bardzo przyjemne do realizacji( Barbie jest projektantem wnętrz), bo klient nie ma szczególnych wymagań i raczej zgadza się na wszystkie propozycje.


Ken nie jest tak zadowolony. Jego projekt ciągle napotyka na jakieś "ale"( Ken jest architektem).




W pewnym momencie do salonu wchodzi ich osiemnastoletnia córka, Alicja.


Pyta rodziców, co słychać i siada na fotelu.


Małżonkowie są zaskoczeni zachowaniem latorośli.


Ken pyta wprost- Córciu, a co ty taka grzeczna jesteś? Potrzebujesz coś od nas?


Alicja mówi- No, umówiłam się z Mariną w kawiarni, ale nie mam już kasy. Mamo, dasz?



Barbie tylko się uśmiechnęła,  a Ken sięgnął do kieszeni i dał córce kilka banknotów.




Alicja podziękowała. Usiadła na kanapie pomiędzy rodzicami i powiedziała- Mam najwspanialszych rodziców na świecie !


Rodzice wybuchnęli śmiechem. "Tak córeczko,  szczególnie wtedy, gdy coś od nas dostaniesz."


piątek, 17 stycznia 2020

Nowy facet

Nie chcę Was zanudzać miniaturami, które wykonałam w tym tygodniu( a zrobiłam ich naprawdę duuuuużo!), dlatego przedstawiam Mirona, najnowszego mieszkańca miasteczka Dlubaninylalkowe. Jest prezentem gwiazdkowym od mojego Pana nie-męża.Miron będzie u nas prowadził klub, który jeszcze nie powstał, ale jest w trakcie realizacji.







Co o nim sądzicie? 

sobota, 11 stycznia 2020

Praca wre...

Kolejny post z zapowiedziami.
 O ile meble buduje mi się łatwo, szybko i przyjemnie, to wszelkie akcesoria i drobiazgi zajmują dużo więcej czasu i energii. Całe szczęście, że mam ferie zimowe razem z dziećmi w naszym województwie. Mogę poświęcić wolne na dalsze prace nad moim lalkowym miasteczkiem.

Nie ukrywam, że przy produkcji większości drobnicy, korzystam z wydruków lub wycinków z folderów reklamowych.









Mam nadzieję, że wkrótce skończę prace przygotowawcze i będę mogła pokazać Wam efekty.

sobota, 4 stycznia 2020

Dzieje się...

Przerwa świąteczna w pracy sprawiła, że wróciła moja wena twórcza. Postanowiłam nadrobić zaległości lalkowe. Robię więc dioramy,  sklejam meble, lakieruję. Tylko igły i szydełka jeszcze nie miałam w dłoni. Na to jednak przyjdzie czas w najbliższym czasie.

Tak wyglądała podłoga w mojej sypialni przez kilka dni...




A tak komoda...


A tak jest teraz na stole w salonie...



Na prawdziwą prezentację przyjdzie czas, więc czekajcie cierpliwie. A tymczasem miłego weekendu Wam życzę. 

środa, 1 stycznia 2020

Szczęśliwego Nowego Roku

Spóźniłam się...Wczoraj nie dałam rady... Ale nadrabiam dzisiaj...

Z okazji Nowego Roku  składam Wam najszczersze życzenia, zdrowia, spokoju i spełnienia marzeń.  Oby ten nowy 2020 rok był nie gorszy od poprzedniego, a lepszy. Niech przyniesie zadowolenie, czas na hobby, szczęście rodzinne i sukcesy zawodowe.