piątek, 29 marca 2019

Iwo uspokaja Arianę


Iwo zabrał Arianę z kawiarni i zawiózł ją do domu. Tam zrobił dziewczynie herbatę i powiedział, żeby spróbowała się uspokoić...







Kiedy dziewczyna trochę ochłonęła, postanowił przygotować jej kąpiel...



Powiedział, żeby się odprężyła, wtedy poczuje się lepiej. Ariana z ochotą zanurzyła się w wannie pełnej piany...








Po kąpieli rzeczywiście było lepiej. Powiedziała do Iwo, że idzie się położyć i żeby ją odprowadził do łóżka...



W sypialni usiadł na krzesełku przy toaletce, Ariana na łóżku. Chwilę jeszcze pogadali...


Dziewczyna poprosiła, by ją jeszcze przytulił...




Tego dnia chłopak po raz pierwszy został u ukochanej na noc...

piątek, 22 marca 2019

Awantura

Po spacerze Zuzia i Natasza postanowiły wejść do kawiarni na kawę i ciastko.



Zuzia zamówiła kawę dla siebie i herbatę  dla Nataszy oraz ciastka.





Dziewczyny kontynuowały rozmowę na temat Iwo...


Nagle z zaplecza wyszedł wspomniany i przytulił Arianę.


Nie wiedział, że w kawiarni jest Natasza. Ta jednak zauważyła całą sytuację...


Podeszła do lady zdenerwowana. Zuzia poszła za nią, próbując uspokoić dziewczynę.


Natasza krzyczała na Iwo, miała za złe Arianie, że ukradła jej chłopaka...



Iwo tłumaczył się, jakoś nie przekonał dziewczyny...


Ariana też zaczęła krzyczeć, że to ona była z nim w kinie i to ją pocałował...to ją zabrał na kolację walentynkową... Tego Natasza już nie wytrzymała. Spoliczkowala Arianę...



Zuzia zabrała przyjaciółkę na bok i tłumaczyła jej, że tak nie można, nie ten, to inny...



Uderzona w twarz Ariana przytuliła się do ukochanego... Czuła się źle. 



Poprosiła Iwo, by zabrał ja do domu...


Zuzia wyprowadziła  Nataszę z kawiarni...



Ciąg dalszy nastąpi...

niedziela, 17 marca 2019

Zuzka i Nataszka

Za oknem coraz cieplej, coraz więcej słońca,  a ja pokażę kolejne zimowe fotki... Ostatnie...

Zuzka i Nataszka wybrały się na spacerek. Natasza chciała pogadać o Iwo, który ostatnio chyba jej unika...









środa, 13 marca 2019

Coś więcej o Karolinie...

I znowu będę Was nawiedzać zimowymi widokami...

Karolina przeprowadziła się do naszego lalkowego miasteczka tuż po przykrym wydarzeniu w jej życiu. A mianowicie po rozwodzie. W poprzednim miejscu zamieszkania został Marcel, jej były mąż  i , tymczasowo, synowie pary, bliźnięta,  Kacper i Kuba. Karolina już zdążyła się zadomowić w nowym miejscu.  Postanowiła sprowadzić do siebie chłopców,  którzy zgodnie z wyrokiem sądu mają mieszkać z matką. Zadzwoniła do Marcela i umówiła się z nim, że przywiezie bliźniaków w weekend. Spotkali się w pobliskim parku( A tak właściwie jest to moje podwórko w zimowej szacie)...





Chłopcy strasznie stesknili się za mamą i mocno się do niej przytulali..




Przy okazji spotkania rodzice ustalili szczegóły opieki nad malcami. Rozstali się w przyjaźni, więc nie było z tym problemu.