sobota, 24 listopada 2018

Zuzia otwiera butik

Kolejna porcja fotek robionych ponad miesiąc temu...

Zuzia szukała swojego miejsca w świecie. Postanowiła sprawdzić się jako bizneswoman i otworzyła butik z ubraniami, butami i dodatkami. 


Opowiedziała przyjaciółkom o swoim pomyśle. W dniu otwarcia, z nieukrywaną ciekawością, czekała na pierwszych  klientów, czy raczej klientki.





Długo nie musiała się niecierpliwić. Dziewczyny nie zawiodły. Przyszły i z przyjemnością zaczęły buszować w sklepie i oglądać, co też ciekawego Zuzanna do niego sprowadziła...









Otwarcie było owocne. Teraz dziewczyny będą wiedziały, gdzie udać się, by kupić fajne i oryginalne ciuchy i buty.

sobota, 17 listopada 2018

Tęczowa geometria

Nie wyrabiam się. Zwyczajnie brakuje mi czasu na wszystko. Praca po 10-11 godzin dziennie sprawia, że zaniedbałam lalkowanie. Coś tam w weekendy staram się robić, ale opóźnienie w publikacji postów mam przynajmniej miesięczne. Tak, tak... Fotki robione w październiku będziecie oglądać jeszcze długo... Musicie mi wybaczyć, że będą nieaktualne, niepasujące do aury za oknami. Trudno,siła wyższa...

W pewien weekend naszła mnie ochota na szydełkowanie. Wyciągnęłam cienkie włóczki i szydełko i wydziergałam moim pannom jesienne sweterki/ narzutki w kolorach tęczy. No, może trochę bardziej intensywnych. Kształt sweterków inspirowany jest figurami geometrycznymi.
Zapraszam do oglądania zdjęć...

Czworokąty







Koła









Trójkąty










sobota, 10 listopada 2018

Nowe portki dla Matyldy

Jesień panuje już od jakiegoś czasu, a Matylda nie ma cieplejszych ubrań. Postanowiłam uszyć jej parę dżinsów. Wyszły trochę za szerokie i nie idealne, ale najważniejsze, że dziewczyna już nie zmarznie. W dzień, kiedy robiłyśmy fotki było ciepło i panna założyła do spodni tylko koszulkę.











sobota, 3 listopada 2018

Antosia na grzybach

Pisałam Wam już w zeszłym roku, że na moim podwórku co roku rosną grzyby zwane opieńkami. W tym roku jest podobnie. Zabrałam więc Antosię na podwórkowe grzybobranie. Pogoda była wspaniała, starałam się złapać aparatem jak najwięcej promieni słonecznych...