piątek, 9 lipca 2021

Barbie podróżniczka

 Na jednej z grup fb padł pomysł, by wysłać Barbie na wakacje po Polsce. Spotkał się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem i panna wreszcie wyruszyła w podróż. Jestem trzecią osobą, która gości Baśkę u siebie.

Pomysłodawcą zabawy i właścicielem lalki jest Elena

Na początek pokażę Wam kilka fotek- tak moje dziewczyny powitały nową koleżankę.




















Niestety, chyba z pośpiechu Barbie zapomniała spakować do walizki kostium plażowy. Michalina i Maya pospieszyły z pomocą i zabrały dziewczynę do butiku Zuzi,  by mogła kupić, co jej potrzeba.








Dobrze, że impreza nie trwała zbyt długo, bo wieczorem zabrałam dziewczynę na spacer- no ja tak to nazywam. Odkąd coś zaczęło mi w rowerze chrobotać(a nie chce mi się go zaprowadzić do naprawy), przerzuciłam się na nogi. I codziennie wieczorem pokonuję ok. 5 km marszem. Barbie dzielnie dotrzymywała mi kroku.









To jeszcze nie koniec pobytu panny u mnie. Przez weekend mam zamiar pokazać jej trochę więcej, niż tylko moje osiedle. A więc i Wy spodziewajcie się kolejnych fotek.


24 komentarze:

  1. No pomysł w sumie niezły :D
    Te Twoje to tak jakoś dziwnie na nią patrzą i myślą, dlaczego Barbie tak jakoś zesztywniała? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zestresowana była. Sama w dalekim świecie.
      Całuję, Ewuniu.

      Usuń
  2. Wspaniała sesja. Niesamowite zdjęcia ze spaceru, a szczególnie to z tablicą. Pięknie ugościłyście Barbie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Staram się ugoscic pannę najlepiej jak potrafię.

      Usuń
  3. Świetny pomysł, szkoda tylko, że lalka taka niewyględna, zwykłowiec, opatrzona i sztywna. Ale sesja urocza. Podziwiam Cię za to chodzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziw się, że taka panna. Ja osobiście bałabym się puścić w świat jakąś ulubioną lalkę z obawy przed zaginięciem lub zniszczeniem.
      Spacerować lubiłam zawsze, więc dla mnie to żaden wyczyn.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Ma Baśka fajne wakacje. Myślę, że strój kąpielowy to nie jedyny zakup w butiku, tyle tam pięknych rzeczy. Podziwiam Cię za te marsze, też kiedyś lubiłam chodzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rowerem było szybciej, ale tak jest chyba przyjemniej.
      Serdeczności.

      Usuń
  5. Fajny pomysł - zawsze coś się dzieje:)))
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł jest naprawdę super i cieszę się, że jestem jego częścią.

      Usuń
  6. Fajny pomysł, super zdjęcia! 👍

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie mogę wziąć udziału, bo nikt nie chce płacić za wysyłkę do UK :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda...miałaby Baska jeszcze jedno fajne miejsce do pozwiedzania.

      Usuń
  8. Zapowiada się bardzo ciekawie. Chętnie poczytam o dalszych przygodach podróżniczki u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podobają Twoje fotki. W ogóle pomysły na ugoszczenie Basi u Ciebie. Boję się, że gdy wreszcie do mnie trafi ta panienka, nie będę potrafiła jej tak fajnie pokazać. No, ale został miesiąc, może coś wymyślę :P Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Igus, Twoja wyobraźnia podpowie Ci z pewnością wiele i jestem pewna, że moje pomysły już nie wydadzą się takie atrakcyjne.
      Buziaki.

      Usuń
  10. Ciekawy pomysł, a Barbie-podróżniczka spotkała się u Ciebie z bardzo gościnnym przyjęciem! Zarówno zdjęcia ogrodowe jak i spacerowe (zwłaszcza te po zmierzchu) są urocze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło czytać takie komentarze. Dziękuję.

      Usuń
  11. Ojej, jaki świetny pomysł! Barbie podróżniczka! Ale, że bikini nie zabrała? Pewnie już jej się nie zmieściły w walizce bo zapakowała 15 par butów :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że tak. Ale bikini już ma, więc sytuacja uratowana.

      Usuń
  12. Super pomysł! Wiadomo, też bym drżała na myśl, że wysyłam którąś ulubioną lalkę... Baśka na tym sztywniactwie mocno zyskała: tylu przyjaciół, tyle zwiedzonych miejsc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie sztywniactwo wyszło jej na dobre.
      Całuję, Olu.

      Usuń