piątek, 14 maja 2021

Suknia ślubna

 Na ten post czekało kilka osób. No więc dziś nadszedł ten dzień, gdy towarzyszymy Arianie w wyborze sukni ślubnej. 

Ariana, Michalina i Nikola pojechały do salonu sukien ślubnych. Przyszła panna młoda chciała wybrać suknię, poprosiła przyjaciółki o pomoc.


Zanim dziewczyny przyjechały do salonu, Ariana zadzwoniła i poprosiła konsultantkę o przygotowanie propozycji.


Petra, która prowadzi salon przywitała przybyłe kobiety, przyjaciółki panny młodej zaprosiła na kanapę, a z samą Arianą zamieniła kilka zdań. Chciała dowiedzieć się, czego ta oczekuje.



- Ceremonia odbędzie się w plenerze. Chciałabym coś odpowiedniego. Z całą pewnością odpadają wszelkiego rodzaju obszerne księżniczki.



- Ale długie suknie mogą być? Mam kilka propozycji. - zapytała Petra. 
- Tak, takie, które niezbyt ograniczą moją swobodę.


- Zobaczymy, która z przygotowanych przeze mnie sukien skradnie Twoje serce.- powiedziała konsultantka i poprosiła Arianę do przymierzalni.



Pierwszą propozycją była krótka sukienka z tiulu, ozdobiona różyczkami.





Kolejną sukienka z szydełkowym stanikiem i satynowym dołem, ozdobiona delikatną srebrną kokardką, również krótka.








Potem przyszedł czas na skromną, lekko rozkloszowaną sukienkę, ozdobioną koronką.












Satynowa syrenka z tiulowym dołem, ozdobiona na gorsecie koralikami to propozycja długiej sukni.










Dopasowana górą suknia, z gorsetem ozdobionym kryształkami i koronkowym dołem była kolejną długą suknią, trochę w stylu księżniczki, ale zwiewną i delikatną, którą zaproponowała Petra.










Ostatnią propozycją była romantyczna, koronkowa sukienka z rękawami, sięgająca nieco za kolano.












Ariana przymierzyła wszystkie suknie i nie miała pojęcia, którą wybrać. Michalina i Nikola też nie miały jednoznacznej propozycji. Za każdym razem, kiedy widziały przyjaciółkę przebraną w kolejne suknie, piały z zachwytu. Nie mogły zdecydować, która najładniejsza.





Ariana postanowiła, że zastanowi się spokojnie w domu nad każdą propozycją i, gdy podejmie decyzję, przyjedzie jeszcze raz.




Petra ucieszyła się, że wszystkie suknie tak bardzo spodobały się dziewczynom. Podziękowała za wybranie jej salonu i zaprosiła ponownie, już w celu zakupu tej wyśnionej i wymarzonej.


A teraz Wasza kolej. Wybierzcie razem z Arianą i jej przyjaciółkami suknię, która najbardziej Wam się podoba. Wygrana suknia będzie tą, którą Ariana założy na ceremonię.







Te same propozycje wrzucę na fb i instagrama. Ciekawa jestem, czy zdania będą podobne, czy raczej będą się różnić.


18 komentarzy:

  1. Salon sukien ślubnych naprawdę mnie urzekł- tyle wspaniałości w 1 miejscu, aż do pozazdroszczenia:)Dla mnie najlepsze są nr 4 i 6 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne suknie, świetnie zdjęcia <3 Hmm zastanawiam się między pierwszą a ostatnią. Trudno wybrać. Hehe ja na swoim ślubie miałam suknię z długim ogonem, mimo iż tez wszytko było w plenerze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to gratuluję odwagi. Nie mogę uwierzyć, że Ci nie przeszkadzała.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Mnie się ogromnie spodobały 4 i 6, ale jeszcze jak tutaj patrzę, to 5 bardzo przyciągająca i piekna <3 Ależ tu wybór... Ho ho!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi być wybór, wiesz, jak to z pannami młodymi bywa...

      Usuń
  4. Ha, miałam rację - przygotowałaś same perełki, nic dziwnego, że wszyscy, włącznie z przyszłą panną młodą, mają kłopot z wyborem, bo co jedna suknia to piękniejsza! Biorąc jednak pod uwagę, że uroczystość odbędzie się w plenerze, stawiam na numer 1. 5 i 6 także mnie urzekły, ale ta podoba mi się najbardziej. Petra ma szałowy salon!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że salon Ci się podoba. I dziękuję za oddanie głosu.

      Usuń
  5. Suknia nr 6 - ta najbardziej spodobała mi się, choć wszystkie suknie są niezwykle piękne i romantyczne!
    Wszystkie sama szyłaś? To gratuluję i podziwiam! Cudowna sesja!
    Zostaję tu troszkę dłużej, by pooglądać jeszcze raz każdą z osobna!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uszycie tych sukien trochę mi zajęło, bo pierwsza powstała prawie 1,5 roku temu. Ale raduję się, że i Tobie przypadły one do gustu.

      Usuń
  6. Suknia numer 2 jest najwygodniejsza bo nie widać brzuszka... no powiedzmy poobiadowego☺️ Suknie numer 1 i 3 są delikatne i urocze. Suknia numer 4 jest elegancka, ale pani młoda może mieć kłopoty przy ustawieniu podczas sesji zdjęciowej i może być niewygodna podczas tańca. Suknia numer 6 jest cudownie biała, śliczna, ale wybieram suknię numer 5, kremowy kolor pasuje jej do karnacji👌

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się nazywa szczegółowa wypowiedź. Super, że podzieliłaś się opinią, która jest dla mnie cenna.
      Całuję.

      Usuń
  7. Wybrałam suknię numer 5, ale numer 6 wybrałabym dla siebie, one są jak prawdziwe, cudowne🌞

    OdpowiedzUsuń