poniedziałek, 15 marca 2021

Pamelka

Zakupiona w październiku, kiedy to postanowiłam mieć w posiadaniu lalki, które towarzyszyły mi w dzieciństwie. Oczywiście, nie jest to ani ta sama lalka, ani podobna, bo moja była ciemnowłosa. Ale trafiła się bardzo tanio, goła, bosa, poczochrana i z luźnymi stawami. Nie wybrzydzałam...

I czekała bidulka na ten czas, kiedy ją ogarnę. Doczekała się po 5 miesiącach. Włosy umyłam i zakręciłam papiloty, pamiętając, że wszystkie Pamelki miały burzę loków. Luźne stawy kolanowe i łokciowe naprawiłam klejem magic, a ramiona, talię i biodra usztywniłam gumkami transparentnymi. 

Buty znalazłam z zasobach dzieciowych laleczek, sukienkę wydziergałam z resztki kordonka cieniowanego. No i klops. Bo chciałam zrobić fotki na dworze, a tam zimno. Na prędko wydziergałam więc fioletową tunikę, uszyłam białe getry i pożyczyłam tym razem fioletowe pantofelki od dzieciuchów. I pojechaliśmy do Spały...






















Moja drobinka zaprzyjaźniła się nawet z prezydentem Ignacym Mościckim i jego psem.




Powiem Wam szczerze, że bardzo trudno mi się pracowało z tą laleczką. Aparat w smartfonie mam bardzo dobry, a fotek większość wywaliłam. Wyobraźcie sobie, że panienkę rozmazywał, a tło wyostrzał. Wiele prób i więcej nerwów kosztowała mnie ta sesja. A tak na marginesie, mój chłop miał z nią tak samo. Próbował zrobić fotki( widział, że ja się wkurzam i chciał pomóc), ale też wychodziły rozmazane. Co za bestia?
Czułam więc niedosyt i po powrocie do domu trzasnęłam jej jeszcze jedną sesję. 

Kiedyś kupiłam w Obi komplecik mebelków metalowych z myślą o Antośce, ale przecież Pamelka jest niewiele większa i dla niej też mogą być. A że na dworze jeszcze nie jest tak ciepło, stworzyłam małą oranżerię na komodzie. Tym razem panna założyła pierwsze ubranko, które dla niej stworzyłam.




























Chyba to ostatnie zdjęcie podoba mi się najbardziej. A Wam które?

31 komentarzy:

  1. Urocza panienka! Burza włosów świetna, buzia śliczna, ruchome stawy - super! Wydziergałaś śliczny komplecik i dobrze, bo na dworze chłodno! Ciekawe z tą nieostrością modelki na zdjęciach...ja mam taką funkcję, gdzie kliknięcie w punkt na ekranie powoduje tam właśnie wyostrzenie... może masz coś podobnego?
    Sukieneczka założona po powrocie jest cudna i bardzo jej pasuje! No i te słodkie mebelki...szkoda, że nie ma ich w większym rozmiarze :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, taką funkcję też mam. Pomagała jednak na chwilę i za moment znów było rozmazanie...ehhh...
      Też żałuję, że takich mebelków nie ma w większym rozmiarze. Ale w sumie, to ozdoby do ogródków/ lasów w słoiku. Jaki musiałby być słoik, żeby pomieścić skalę 1/6?
      Cieplutkie pozdrowienia.

      Usuń
  2. O, jaka wypasiona sesja dwudaniowa :) Mniaaam!!!Pamelka o dziwo bardzo mi się u Ciebie podoba, włosy jej zrobiłaś rewelacyjne. Ciuszki też świetne. Zazdroszczę ciekawej wyprawy do Spały.A mebelki ogrodowe wywołały moje westchnienie-podobnie jak Ola żałuję, że są za małe na barbie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja żałuję z Wami. Są jeszcze tylko mniejsze, też kupiłam. Służą Antośce do zabawy.

      Usuń
  3. Fajna lalka, taka niespotykana :D A jakie bujne, piękne włosy! Super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te laleczki były modne i popularne jakieś 30 lat temu. Teraz trzeba na nie "polować ".

      Usuń
  4. Urocza ta Pamelka :)
    Też tak czasem mam, tylko ja fotografuje lustrzanką. Kiedyś ją niechcący utopiłam i od tego czasu czasem szwankuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że następnym razem mój smartfon nie będzie taki nieposłuszny.
      Buziaczki.

      Usuń
  5. Świetnie zreanimowałaś Pamelkę! Ciuszki rewelacyjne podziwiam dłubanie na takiego malucha! sama mam te zestawy mebelków i teraz usadzę moje Pamelki wreszcie będą fajnie wyeksponowane na półce, bo z samodzielnym staniem przynajmniej te moje mają lekki problem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za słowa uznania. Zawsze miło czytać tak pozytywnie na temat własnej pracy.
      Te mebelki są świetne i Twoim Pamelkom z pewnością będzie wygodnie. Moja też raczej sama nie stanie, bo butów nie ma odpowiednich.

      Usuń
  6. Urocza Pamelka, ostatnio gdzie nie spojrzę, tam Pamelki :) Przypomina mi się moja własna dziecięca Pamelka, biedactwo miało popękane kolana :( Twoja jest prześliczna, ubrałaś ją tak ładnie, a ten zestaw mebli ogrodowych jest po prostu cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, ile czasu jej szukałam. Moja z dzieciństwa poszła gdzieś w świat, a tak bardzo chciałam choć jedną mieć. Bo to takie słodkie kruszynki.
      Dziękuję za ciepły komentarz. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. I tak przez pogodę Pamelka skorzystała, ma dwa ubranka zamiast jednego.:) Kwiatki w doniczkach też cudne.
    A znasz dowcip o Mościckim? Do wiejskiej szkółki przyjechał kurator żeby przygotować dzieci na spotkanie z delegacją z Warszawy. Miały się nauczyć po kilka zdań o ważnych osobistościach. Kurator przepytuje dzieci. Wskazuje chłopca i pyta - Paderewski? Chłopiec wstaje i recytuje "Ignacy Paderewski itd.." Kurator wskazuje dziewczynkę i rzuca pytanie - Mościcki? - Zdezorientowana uczennica odpowiada - "Mom, ale jesce małe."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha, ale się uśmiałam! Dobry dowcip. Pozwolisz, że przekażę dalej...
      Kwiatki zrobione z roślin akwarystycznych i różnych korków, zakrętek i maleńkich doniczek.

      Usuń
  8. Takie same mebelki widziałam wczoraj w Leroy Merlin. Też chętnie bym urządziła nimi mini ogródek (tylko gdzie?). Jaka była cena twoich?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, każdy z mebelków kosztował około 6-7 zł. Bo one wszystkie osobno były.
      Caluję.

      Usuń
  9. Tyle pracy przy niej było, ale opłaciło się bo lalka jest zadbana i ślicznie ubrana, fajna.
    Nie wiedziałam, że w Obi takie cudne mebelki mogą być na stanie.
    Od dzisiaj będę się tam uważniej przyglądać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj w dziale ogrodniczym, koło lasów w słoiku i podobnych.
      Dziękuję za miłe słowa. To budujące, gdy ktoś docenią naszą pracę.

      Usuń
  10. Jaka cudna, śliczna i malutka, włoski super i buzia przeurocza, ja po prostu uwielbiam Pamelki ! :D A mebelki rewelacja, już wiem jaki cel podróży wybrać w sobotę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, Pamelki to Twoja miłość!
      Leć, kup i szybko rób sesję Twoim kruszynkom. Z przyjemnością obejrzę.

      Usuń
  11. Śliczna kruszynka, a do tego jeszcze ją tak pięknie ubrałaś! Zarówno kreacja przejściowa jak i letnia wyglądają świetnie! Pamelka ma pewnie zadatki na gwiazdę, stąd te kaprysy przy zdjęciach ;). Nie mogę się też nie pozachwycać mebelkami i ogrodowymi dekoracjami. Masz rację, najładniejsze jest ostatnie, nastrojowe ujęcie, ale i te w pełnym świetnie bardzo mi się podobają :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty to potrafisz docenić człowieka. Za każdym razem, czytając Twoje komentarze, serce mi się raduje. Bardzo, bardzo dziękuję za piękne słowa.

      Usuń
  12. Pamiętam te laleczki z czasów naszego dzieciństwa. Nie miałam takiej, choć bardzo mi się podobała u koleżanki. Teraz z przyjemnością oglądam Twoją. Widać jak wiele pracy włożyłaś w jej odnowienie, ale dzięki temu otrzymała nowe lalkowe życie. Nie mam nic przyjemniejszego w patrzeniu na przedmioty/lalki, które odżywają po latach. Mebelki z OBI superaśne - bardzo jej pasują. Co do focenia... Czasem tak bywa, że niektóre lalki są bardziej fotogeniczne, inne mniej, a jeszcze inne "chowają się" przed aparatem. To tak jak z ludźmi. A może po prostu ona taka kruszynka, stąd trudno było ją złapać. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *Nie ma nic przyjemniejszego w patrzeniu na przedmioty/lalki, które odżywają po latach

      Usuń
    2. Pamelki to naprawdę śliczne laleczki. W dzieciństwie swoją uwielbiałam i często się nią bawiłam. Ta stoi na półce w zasięgu wzroku i cieszy moje oczy.
      Buziaczki.

      Usuń
  13. No i super, wygląda jak nowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję bardzo.
      Podobno z tymi sesjami Pamelek się umówiłyśmy- słyszałam taką opinię...

      Usuń
  14. Wspaniała sesja i super modelka.:) Mebelki są cudne. Mi też najbardziej podoba się ostatnie zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń