piątek, 12 marca 2021

Nowa nauczycielka

Młodzież z naszego miasteczka chodzi do szkoły, że tak napiszę,  normalnie. Nie ma tu żadnej pandemii, więc i nauczania zdalnego też nie ma. Na pierwszej lekcji mieli planowany język polski. Jednak...


Do klasy wszedł wychowawca. 
- Dzień dobry, moi mili. Mam do Was dwie sprawy. Pierwsza- chciałbym Wam przedstawić Panią Weronikę, malarkę. Ma Wam do powiedzenia kilka słów, więc wysłuchajcie. 






-Dzień dobry.  Mam na imię Weronika i jestem malarką. Jak zapewne słyszeliście, otworzyłam w naszym miasteczku Centrum Kultury i Sztuki,w którym chciałabym promować młode i zdolne osoby...



...jeżeli macie jakieś ciekawe pomysły,  zainteresowania,  talenty i chcielibyście podzielić się nimi z publicznością,  zapraszam do mnie. Chętnie pomogę. 





Alicja i Marina były bardzo ciekawe, na czym miałoby to polegać.
 - Proszę Pani,  jak ktoś gra na jakimś instrumencie też może się do Pani zgłosić? 





- Oczywiście. Możemy zorganizować koncert. Jak ktoś tańczy- pokażemy jego umiejętności, ktoś maluje- zrobimy wystawę. - odpowiedziała artystka.- Zatem, zgłaszajcie się sami, ale zgłaszajcie też innych zdolnych.
- To ja zgłaszam Wiktora, świetnie gra na nerwach- zaproponował Oliwier 
- Wiktor to mój syn, więc doskonale o tym wiem- zaśmiała się Weronika.- Dziękuję Wam za uwagę i Panu za możliwość rozmowy z młodzieżą. Do widzenia. - pożegnała się i wyszła. 


Wychowawca miał im do przekazania jeszcze jedną wiadomość.:
- Wasza nauczycielka od języka polskiego musiała odejść z pracy ze względów zdrowotnych. Nie pytajcie mnie o szczegóły, nie jestem upoważniony do udzielania informacji. Udało się jednak znaleźć zastępstwo. Przedstawiam Wam Panią Ninę, Waszą nową nauczycielkę i pisarkę w jednej osobie. Pani Nina ma zamiar sprowadzić się do naszego miasteczka.


- Dzień dobry. Miło mi, że będę Was uczyć. 


Chłopacy nie mogli oderwać od niej wzroku...


Ich reakcja była niemal natychmiastowa...😉



- Ty widziałeś jaka rakieta? - zapytał Oliwier 
- Stary, dawno nie widziałem takiej laski. - odpowiedział Wiktor 




- Panowie na końcu, czy my Wam nie przeszkadzamy?- zwrócił uwagę wychowawca, słysząc jakieś szepty. 



- Zostawiam Panią z klasą. Mam nadzieję, że da sobie Pani radę.
- Myślę, że nie będzie tak źle. Dziękuję- odpowiedziała kobieta.


- Żeby dobrze zacząć współpracę z Wami, chciałabym Was lepiej poznać. Może na początek przedstawicie się. 


- Ja jestem Alicja. 
- A ja Marina- przedstawiły się dziewczyny. 


- Ja jestem Wiktor, a ten koleś obok mnie to Oliwier. 



- Cieszę się, że znam już Wasze imiona. Z czasem dowiem się więcej. A może chcielibyście wiedzieć coś o mnie?




- Pan wychowawca mówił, że jest Pani pisarką. Co Pani pisze?- zapytała Alicja 
- Miło mi, że zwróciłaś na tę informację uwagę. Piszę powieści. 


- Dla dorosłych? - wtrącił Oliwier 
- Nie, kryminalne. 



- A ma Pani chłopaka?- zapytał Wiktor 
- Nie, chłopaka nie. Mam męża. - odpowiedziała Nina - ale nie powinno Was to chyba interesować.


Nauczycielka skierowała się do swojego biurka. Oliwier wychylił się i oglądał jej tył...


- Widziałeś jaki ma tyłek? - zagadał do kolegi. 
- Noooo. Chyba polubię polski...


- Kochani,  dziękuję za dzisiejszą lekcję poznawczą. Od następnej bierzemy się za naukę. Mam nadzieję, że nasza współpraca będzie bardzo owocna- powiedziała na koniec Nina.
Zadzwonił dzwonek na przerwę...

21 komentarzy:

  1. Oj, czy aby chłopcy skupią uwagę na literaturze? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O ten wychowawca to w wolnych chwilach za kuriera robi :P
    a nauczycielka to niczym Sharon Stone bez majtek :D
    a tak na poważnie to cała Twoja sesja SUPER wyszła <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, ten Koreańczyk to u mnie taki facet od wszystkiego będzie, człowiek- orkiestra.
      No i wiedziałam, że kto, jak kto, ale Ewa z pewnością zauważy, że nie założyłam majtek nauczycielce 😉
      Dzięki, kochana za miły komentarz.

      Usuń
    2. Ale się uśmiałam po przeczytaniu komentarza Ewy :D

      Usuń
  3. Wypowiem się jako ciało pedagogiczne ;p Strój nowej nauczycielki niezbyt jest stosowny nie tylko z uwagi na pracę z młodzieżą ale ogólnie powagę instytucji (heheh). Proszę zgłosić to dyrektorowi szkoły ;D Ja natomiast online uczę w gatkach-tzn dresach hihi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozwalili mnie całkiem ci zblazowani panowie z ostatniej ławki i ich gwałtowne zainteresowanie hmmm literaturą....

      Usuń
    2. Uwierz, że kiedy ja chodziłam do szkoły średniej, miałam nauczycielkę od polskiego dokładnie tak samo ubierającą się do pracy i działającą na chłopaków w ten sam sposób. Co prawda, było to ponad 20 lat temu, ale postanowiłam trochę przerysować całą sytuację, by było zabawniej.
      Pozdrawiam, Selinko.

      Usuń
  4. Ale super klasa :) Te wszystkie tablice naukowe i dodatki. O samej historyjce nie wspomnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ich reakcja dała mi dużo do myślenia.
    Jak oni dają radę dalej się uczyć polskiego to ja nie wiem.
    Majtek ta polonistka nie miała! Do dyrektora z nią!
    Klasa jak prawdziwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, w tym wieku chłopcy myślą nie mózgiem, tylko hormonami szalejącymi w ich organizmach. Nie wiem, czy dadzą radę...

      Usuń
  6. No proszę, chłopaki nie będą się mogli skupić na Słowackim i Mickiewiczu przy nauczycielce w miniówce :)
    Jak zawsze podziwiam dobór scenografii - miniaturowa tablica Mendelejewa, odmiana czasowników nieregularnych, figury geometryczne i mapa, wszystko wspaniałe. Dzieciaki siedzą jak w szkole - dziewczyny z dziewczynami, chłopaki z chłopakami :)
    No i oczywiście Panie są wspaniałe, artystka w koralach i kwiecistej sukni bardzo przypadła mi do gustu !
    Przyjemnie czytało się Twój wpis - jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie bardzo przyjemnie czyta się takie miłe komentarze. Dziękuję bardzo, kochana.

      Usuń
  7. Bardzo spodobała mi się klasa w Twojej szkole - taka czyściutka, dobrze zaopatrzona, przytulna! Jak sobie przypomnę naszą salę do polskiego, to zgroza ogarnia ;).
    W miasteczku pojawia się coraz więcej utalentowanych osób! Choć chłopaki to chyba nie tylko na talent literacki nowej polonistki zwracają uwagę ;). No, ale w sumie trudno im się dziwić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie, w mojej szkole klasy były dobrze zaopatrzone w potrzebne tablice i materiały, więc może dlatego tak zrobiłam. Poza tym chciałam, by pomieszczenie rzeczywiście przypominało klasę szkolną.
      Serdeczne pozdrowienia.

      Usuń
  8. Oh, your dolls are so lucky to be in a place where there is no pandemic and where they is in-class instruction. I hope they realize how lucky they are. As far as the pretty teacher is concerned....well, I'm sure this is not the first time she has experienced something like this. I have a feeling she will be academically VERY demanding. Those boys will be so busy, they won't have time to look up from their books!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pretty woman draws attention to herself and is aware of it.
      In fact, the teacher will be demanding and will take its toll on the whole class.

      Usuń
  9. Super urządzona pracownia i ogromnie smieszny wpis. Ubawiłam się z tych chłopców. Pozdrawiam cieplutko. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpis miał być zabawny i przerysowany. Czasem trzeba się pośmiać.
      Pozdrowionka.

      Usuń