poniedziałek, 8 marca 2021

Mam kwiaty dla Pani Zuzanny

Międzynarodowy Dzień Kobiet. Niestety, nie jest dniem wolnym od pracy dla wspomnianych, dlatego Zuzanna musiała otworzyć swój butik. W godzinach popołudniowych do sklepu wszedł posłaniec...





- Dzień dobry.  Mam kwiaty dla Pani Zuzanny.



- Dzień dobry.  Dla mnie? Od kogo?


- Proszę Pani, ja tylko dostarczam. Ale tam jest liścik, może będzie podpisany.


- Rzeczywiście. Nie zauważyłam. Bardzo Panu dziękuję.



- Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet. Do widzenia.
- Dziękuję za życzenia. Do widzenia. 


Posłaniec poszedł. Zuzia powąchała kwiaty i czym prędzej chciała przeczytać list.






"No tak, Oskar. Mój ukochany zawsze potrafi mnie zaskoczyć "- pomyślała.





Dziewczyna nie mogła doczekać się końca pracy. Była bardzo ciekawa, co jeszcze wymyślił jej chłopak.





Po przyjściu do domu, pierwsze kroki skierowała do sypialni.


Na łóżku leżało pudełko.





Zuzanna postawiła koszyk z kwiatami na podłodze i szybciutko otworzyła prezent.






"O kurczątko, Oskar się postarał. Bielizna...Jaka piękna"






Nie zastanawiając się długo, poszła się przebrać. Po drodze zabrała ze sobą wino i kieliszki.


Bielizna pasowała na nią idealnie. Dziewczyna przeglądała się w lustrze.




Nabrała ochoty na miłosne igraszki...Leżąc na łóżku, czekała na powrót ukochanego.







Z okazji Dnia Kobiet i ja składam wszystkim kobietkom najserdeczniejsze życzenia! 


19 komentarzy:

  1. I wzajemnie - Najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Kobiet <3
    ale z wpisem to chyba wyprzedziłaś jeden dzień :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też przyniósł kurier kwiaty :D aż mnie zamurowało :P

      Usuń
    2. Nie patrz na czas wpisów, Ewuniu. Może u mnie inna strefa czasowa, może czary albo co...
      Widziałam kwiaty, które dostałaś- przepiękne.

      Usuń
  2. A ja myślałam, że tym prezentem będzie goły Oskar🤭 Śliczne są te kieliszeczki i winko, a ona tam na stoliczku ma nawilżacz powietrza czy dużą lampkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stoliku stoi lampka. Niestety, tea-light ma swoje rozmiary, nie mogło być to mniejsze, a zależało mi, by rzeczywiście dawało światło.

      Usuń
  3. W szoku byłam jak zobaczyłam tą bielizne :P Super stylizacja i ogólnie fajny ma pokój Zuza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna bielizna i te mebelki ^_^ Wszystkiego najlepszego Marzenko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Łał! Zuzia ma szczęście. Bielizna to chyba z samego Paryża. :)
    ( usunęłam poprzedni, bo mi coś literki pozamieniało)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bielizna prosto z domu mody Dłubaniny Lalkowe.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Ooo, to będzie gorący wieczór! Oskar się spisał, bielizna jest szałowa! Widzę też, że w butiku także królują już wiosenne fasony :). Wszystkiego najlepszego, choć nieco spóźnionego ;)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieraz się chłopom coś uda zorganizować, he he...
      Całuję.

      Usuń
  7. Kobieta stygnie! Gdzie ten facet?! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie no, ludzie, ależ ona ma farta, taki facet kochający ! Od bielizny oczu oderwać nie mogę, niechbym się odważyła pokazać moim rezydentkom, już bym życia nie miała ;p Choć i tak nie mam!!! Chcę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co chcesz? Taką bieliznę? Dla siebie, czy Twoich dziewczyn?

      Usuń