poniedziałek, 15 lutego 2021

Zostaniesz moją żoną?

Zgodnie z obietnicą, w Dzień Św. Walentego, Iwo zabrał Arianę na kolację do włoskiej restauracji prowadzonej przez Igora. Wcześniej zadzwonił do niego i ustalili wszystkie szczegóły.



Igor przywitał gości- Cześć.  Wasz stolik jest gotowy, zapraszam...




Ariana rozejrzała się zaskoczona, widząc restaurację pięknie udekorowaną.
- Iwo, czy Ty to wszystko zorganizowałeś?  Dla mnie?



- No sam nie, Igor bardzo mi pomógł. 
- Jest pięknie- powiedziała wzruszona dziewczyna.


Zakochani usiedli przy stoliku, a Igor ulotnił się na zaplecze, by im nie przeszkadzać.



Iwo i Ariana jedli kolację, popijając ulubionym czerwonym winem kobiety, rozmawiali.





- Jestem tak wzruszona i zaskoczona, że nie wiem, co powiedzieć. Jesteś kochany.




Trzymali się za ręce, patrzyli sobie w oczy...



W pewnym momencie Iwo wyciągnął spod stołu ukryty tam bukiet kwiatów, z kieszeni natomiast malutkie pudełeczko z pierścionkiem. Uklęknął przed ukochaną (jaki on tradycyjny, hi hi) i powiedział:
- Ariano,  jesteśmy ze sobą już jakiś czas, nasz związek przeżywał lepsze i gorsze momenty, ale wiem jedno- kocham Cię najbardziej na świecie i chcę z Tobą spędzić resztę mojego życia. Czy uczynisz mnie najszczęśliwszym mężczyzną pod Słońcem i zostaniesz moją żoną? 


Dziewczyna była tak zaskoczona, że nie mogła wydusić z siebie słowa. Skrycie marzyła, że kiedyś ukochany mężczyzna poprosi o jej rękę, ale nie spodziewała się tego teraz. Myślała, że Iwo nie jest jeszcze gotowy na stały związek.




Ochłonęła trochę i odpowiedziała:
- Tak, tak, tak! 


Mężczyzna założył jej pierścionek na palec, szczęśliwy, że został przyjęty.





Ariana wstała i mocno przytuliła się do narzeczonego. Była taka szczęśliwa! 




Narzeczeni usiedli, by dokończyć kolację. Uśmiechy nie schodziły z ich twarzy.




Oto szczęśliwa para narzeczonych- Ariana i Iwo. 
Gratulujemy im? Pewnie!





A Wy szykujcie się, bo jeszcze w tym roku może być wesele...


24 komentarze:

  1. Czekałam na ten moment! Tak myślałam, że będą zaręczyny :D Super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. gratulacje dla zakochanych- jak to dobrze, że lalki mogą mieć normalny ślub, bez pandemicznych ograniczeń

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj szykuję się na to wesele, w przyszłym tygodniu czekaj na przesyłkę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szykuj się, szykuj...
      Będę wyglądać na listonosza.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Chyba się zgubiłam, myślałam, że ten łysy to jej ojciec... Podoba mi się zdjęcie ósme od dołu, gdzie ona patrzy na niego spod zasłony włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On jest ojcem tej z różowymi włosami, Karolinko.
      Buziaki.

      Usuń
  5. Ooo, moje najserdeczniejsze gratulacje! Iwo wyszedł jednak na ludzi :)! Przygotowałaś wspaniałą scenerię do tych oświadczyn, oboje będą mieli co wspominać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka piękna, romantyczna sesja! Dopracowałaś każdy szczegół! Jestem pod ogromnym wrażeniem!
    Pomogłaś im w tym szczęściu, na równi z Igorem i na pewno będą Ci wdzięczni :)))
    Teraz czekamy na ślub! Już sobie wyobrażam, jak cudownie im go przygotujesz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygotowania ruszyły. Nawet nie wiedziałam, że lalkowy ślub to tyle pracy...
      Serdecznie dziękuję za piękne słowa.

      Usuń
  7. O! To chyba teraz będzie potrzebna suknia ślubna dla Barbie :) I garnitur dla plastikowego faceta :):) Zrękowiny już były, to czekamy na ślub i wesele :) Przynajmniej lalek nie obowiązują limity pandemiczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I suknia będzie, i garnitur, tylko to musi potrwać, bo szyję ręcznie...
      Ta pandemia daje się wszystkim we znaki.

      Usuń
  8. Sesja bardzo urocza :D
    a tak swoją drogą to co tym lalkom łazi po głowie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, a co- lalka też człowiek, zakochać się może...
      Miło mi, że sesja przypadła Ci do gustu.

      Usuń
  9. Jakie to słodkie i wzruszające <3

    OdpowiedzUsuń
  10. It is so romantique like we say in France. Thank you for this new Story.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ romantycznie! Wspaniała historia, świetne zdjęcia i cudne miniaturki. Teraz czekam na ślub jak z bajki. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wzruszająca historyjka, wspaniale wszystko zorganizowałaś. Gratulacje dla narzeczonych.:)

    OdpowiedzUsuń