poniedziałek, 1 lutego 2021

Wszystkiego najlepszego, Karolino!

Karolina obchodzi urodziny pod koniec stycznia. Aby uczcić kolejną rocznicę, zorganizowała małe przyjęcie. Zaprosiła kilkoro przyjaciół, przygotowała trochę smakołyków. Impreza chyba się udała, a tańcom nie było końca. 











(Na stole nie mogło zabraknąć pyszności, które dostali mieszkańcy Dlubanin Lalkowych od Igi i Tereski.)








Dziewczyny ubrały się w sukienki, które w ostatnim czasie szyłam. Wszystkie trzy powstały z człowieczych ubrań. Wykorzystywanie niepotrzebnych rzeczy do celów lalkowego hobby uważam za trafne rozwiązanie. Po co wyrzucić do śmieci, skoro można dać drugie życie.






Sukienka Karoliny powstała z mojej koszulki nocnej, Pauli z bluzki mojej siostry, a Marty ze spódniczki.







Wy też wykorzystujecie niepotrzebne ubrania?


20 komentarzy:

  1. Oczywiście!
    Ja szyję ze wszystkiego co znajdę u chłopców w szafkach ;0) z rękawów "wyrośniętych" koszulek, z nogawek spodni, które "zrobiły się" zbyt krótkie ;0) a najbardziej lubię szyć z pozostałości po przerobionych sukienkach mojej Kochanej Teściowej ;0)
    Panny pięknie ubrałaś :0) w takich sukienkach to każde przyjęcie musi być cudowne :0)
    Pozdrawiam serdecznie :0)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że sukienki moich dziewczyn Ci się podobają, Moniko. Buziaczki.

      Usuń
  2. Uwielbiam takie posty-zbioróweczki, gdzie rojno od lalek i sytuacyjne (impreza okolicznościowa). Sukienki super, jedzonko extra. Ja też wykorzystuję ludziowe szmatki :)Ostatnio pocięłam dla lalek mój ...kożuszek sztuczny !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ów kożuszek był do tego przeznaczony i nie zdarłaś sobie go z pleców, by ubrać lalki...
      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Widzę, że pan artysta z Korei wyszedł z ukrycia ;-) Super zaaranżowana scenka. A ubrania lalkowe przerobione z ludziowych? No przecież!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaa...pozwoliłam mu na chwilę zejść z półki i w tym swoim papierowo- ceratowym wdzianku iść na imprezę. Jak skończę szyć kiecki w wiadomym celu, muszę mu coś normalnego sprawić.

      Usuń
  4. Naturalnie! Zdecydowana większość tego, co szyję, pochodzi z recyklingu ;). Nietrafione prezenty, nieudane zakupy oraz, w dużej mierze, dary od krewnych i znajomych ("bo tobie to się na pewno przyda" ;)).
    A Karolinie składam najserdeczniejsze życzenia! Przyjęcie na pewno było udane, w tak eleganckim towarzystwie, przy znakomitym jedzonku po prostu nie mogło się nie udać! Dziewuszki szczególnie ubrane były szałowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dostaję od koleżanki po jej córce jakieś ciuszki, do celów lalkowych. To super, że znajomi tak dbają o to, by nasze lalki miały dużo ubrań...

      Usuń
  5. Wszystkiego najlepszego dla Karoliny. Ja także wykorzystuję "ludziowe" ciuszki, zwłaszcza z SH.Często tkaniny są prześliczne, a apaszka czy bluzeczka kosztuje tyle co nic. Choć szyję co raz rzadziej. Pozdrawiam cieplutko ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze w SH nic nie kupiłam w tym celu, ale i takich sklepów u nas nie ma, chyba tylko jeden i to całkiem nie po drodze...
      Pozdrawiam, Tereniu.

      Usuń
  6. Pewnie, gotowe ubrania mają to siebie, że część szwów już jest na miejscu :) Super impreza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Impreza rzeczywiscie się udała.
      A Ty wiesz, że ja nigdy nie wykorzystuję tych gotowych szwów. Może raz czy dwa mi się zdarzyło, a tak zawsze odcinam...

      Usuń
  7. First of all, Happy Birthday Karolina. What a wonderful party. It's so nice to see everybody all dressed up...particularly at a time when us humans cannot go out and celebrate! You did an amazing job on your dolls' gowns. And yes, I too, cut up old clothes to make many of the fashions in my blog. Some belonged to my mother who left us 13 years ago. What is nice is to see my doll dressed up and be able to remember the good times with my mother!

    OdpowiedzUsuń
  8. Great photos. I also like the table with the treats. Then your dresses are very pretty. I also do not like to throw if we can use it for something else. And it is a good idea to turn our clothes into a miniature model.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super sesja. Chociaż lalki mogą prowadzić normalne życie towarzyskie... ;)
    Sukienki są bardzo ładne. Wykorzystywanie ubrań w ramach recyklingu uważam za doskonały pomysł. Jak szyję coś dla swoich panien lub dla lalek Córy, to też korzystam z takich materiałów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalności brakuje nam wszystkim. Chociaż hobby pozwala na chwilę się oderwać od tego wszystkiego...

      Usuń
  10. Super przyjęcie, ale ja im zazdroszczę takiej imprezy☺️ Uwielbiam ze swoich i córci ubrań szyć ubranka dla lalek. Właśnie mamy dużą reklamówkę takich kolorowych szmatek i szyjemy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I słusznie, jak fajne szmatki, to trzeba wykorzystać.
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń