piątek, 22 stycznia 2021

Zimowe szaleństwo w Alpach

No dobra, wyobraźmy sobie, że górka, którą mój luby usypał na potrzeby tej sesji przy okazji odśnieżania użytkowanej części podwórza, to są Alpy. Ja to widzę!

Weronika, 40- letnia artystka i Wiktor, jej nastoletni syn, wprowadzili się do naszego miasteczka już dawno, jakiś rok temu. Jak dotąd nie było okazji, by ich przedstawić. Przybyli w kombinezonach do snowboardu i z deskami, więc tegoroczna zima jest doskonałym momentem, by nadrobić chociaż część zaległości, bo tych jeszcze trochę jest...

No więc, wybrali się oni na ferie zimowe w Alpy, by oddać się ulubionej dyscyplinie sportowej. Oto fotorelacja...


















A Wy jaki sport zimowy najbardziej lubicie? Ja chyba jazdę na butach 😉.


20 komentarzy:

  1. No proszę, jakie fajne Alpy, jest gdzie poszusować. :) Jak to dobrze, że wreszcie można zrobić zimowe sesje, te spacerowe i te sportowe. U mnie jedyny sprzęt zimowy, oprócz sanek, to jedna narta i jeden kijek. Trudno trenować coś poza saneczkarstwem. Ale mnie zainspirowałaś i świta mi pewien pomysł, jeśli śnieg się utrzyma. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mam nadzieję, że śnieg u Was się utrzyma, bo ciekawa jestem Twojego pomysłu.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Super sesja.:) Zimę to ja lubię podziwiać tylko na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie jest fajnie wyjść na spacer, gdy biało dookoła i śnieg podobał butami skrzypi? Ja uwielbiam.

      Usuń
  3. Z zimowych "sportów" wybieram dla siebie ... spacery. Nie lubię żadnych sportów prócz snookera.
    Fajna sesja, Alpy łagodne jakieś takie ;0)
    Zachwyciłam się deskami do snowboardu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Selinko, spacer dobry jak każdy inny sport. Ja też najczęściej tę dyscyplinę uprawiam, bo jazda na butach możliwa tylko na lodzie...

      Usuń
  4. Wow, your dolls look like they are really having a great time skiing. Growing up, I did not live near any place where one could ski, so my favorite winter sport was ice skating.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale świetne czapeczki, szaliki i ciuszki! No i sprzęt! Moja ulubiona dyscyplina sportowa zimą? Picie gorącej kawy ze śmietana 30% i oglądanie starych odcinków Z Archiwum X :D No dobrze, może spacerowanie po śniegu, jeśli fajnie skrzypi, i podziwianie widoków niczym z Narnii :P :D Kiedyś jeździłam na łyżwach, to znaczy próbowałam i to było ponad 20 lat temu :P Także... tego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem...
      Kawa tak, bez śmietanki i bez cukru. "Z archiwum X" kiedyś uwielbiałam, teraz głównie czytam powieści fantastyczne(w przerwach od szycia i szydełkowania).

      Usuń
  6. Weronika i Wiktor prezentują się rewelacyjnie, zarówno strojami jak i sprzętem idealnie dopasowali się do aury, a górka znakomicie odegrała alpejskie stoki. Matka z synem też byli chyba zresztą zadowoleni ze swojego występu, jak wynika z ostatnich zdjęć :).
    Mój ulubiony sport zimowy to zdecydowanie granie :). W ciepłym fotelu, na konsoli, z ciepłą herbatką pod ręką. Ewentualnie akrobacje po wlezieniu na zdradziecki lód, ukryty pod śniegiem/wodą/błotem ;)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie akrobacje i mi nie są obce. A najlepszy jest śmiech mojego syna, który zobaczy, jak mama ląduje na pupie.

      Usuń
  7. Wspaniałe, dynamiczne zdjęcia! Matka z synem musieli mieć mega frajdę. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Raz pojechałam na narty, skończyło się smutno. Ze sportów obecnie najbardziej lubię e-sport ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy dobry, jeżeli sprawia przyjemność. Serdeczności, Karolinko.

      Usuń
  9. Ale fajne, bonbowe wprost zdjęcia! To prawie niewykonalne, aby obie lalki stały (czyt. jeździły). na deskach i się nie przewracały! Super pomysł, wykonanie i obłędne ciuszki obojga! 😊
    Ściskam mocno 🤗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, dziękuję Ci bardzo. Twój zachwyt sprawił mi wielką przyjemność.
      Buziaczki dla Ciebie.

      Usuń