piątek, 29 stycznia 2021

Zimowa randka

Zima trwa w najlepsze. Co prawda, kilka dni dodatnich temperatur nie podziałało dobrze na warstwę śniegu, ale nadal coś leży. Z moich Alp zrobiły się Tatry...

Marina i Oliwier umówili się na sanki, właśnie w tych naszych miasteczkowych Tatrach. Dzień był pochmurny, ale młodzież i tak dobrze się bawiła...














A Wy korzystacie z uroków zimowego szaleństwa?


26 komentarzy:

  1. Nie miałam wyboru, musiałam szaleć w śniegu z młodzieżą. Ale chyba tylko ja przypłaciłam to zakwasami. ;) Teraz już nie jest fajnie, za mokro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię snieg i mróz i chętnie z takiej zimy korzystam. Niekoniecznie szalejąc...

      Usuń
  2. Fantastyczna zimowa sanna! Wprawdzie bez koników, ale za to masz pięknie ubraną parę! Ogromnie mi się podobają ich ubranka! Super pomysł na sesję i jej wykonanie 😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ogromną przyjemnością przeczytałam Twoj komentarz, Olu.

      Usuń
  3. U mnie zima nie odpuszcza. Za to ja i owszem, wychodzę jak muszę.
    Marina i Oliwier pięknie razem wyglądają w tych zimowych ciuszkach. No i młodość ich grzeje ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, młodość ma swoje uroki i przywileje i nawet najsroższa zima nie jest straszna.

      Usuń
  4. Taaa ... ja czekam, aż zrobią się Bieszczady :P
    ale sesja w Tatrach bardzo udana :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i Bieszczady będą, kto wie...
      Dziekuję za miły komentarz i pozdrawiam serdecznie, Ewuniu.

      Usuń
  5. Doskonały pomysł na randkę, trzeba korzystać ze śniegu, póki jest... bo lada chwila to już nawet nie będą Tatry tylko Góry Opawskie ;). Marina i Oliwier wyglądają na bardzo zadowolonych, a ciepłe ciuszki i uczucia chronią ich przed mrozem. Ja jestem jednak ciepłolubna, więc z domu ruszam się tylko do pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc musisz się przemóc i pokochać zimę ze wszystkimi jej niedogodnościami. Jest pięknie!

      Usuń
  6. Bardzo mi się podoba ! Ciuszki wspaniałe (te kolorowe bobeczki we włóczce przyciągają uwagę :)a komplet Oliviera w takiej męskiej kolorystyce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A że mnie natchnęłaś pomysłem-też wysłałam swoje lalkostwo na randkę :)Fajnie, że się możemy wzajemnie inspirować :)

      Usuń
    2. Tak, nasze hobby bywa bardzo inspirujące. Cieszę się, że podchwyciłaś pomysł.

      Usuń
  7. Wspaniały wypad na sanki. Ja za zimą nie przepadam, wystarczy mi delikatny mrozik, ale widać Twojemu towarzystwu aura służy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Żeby człowiek lalkom zazdrościł śniegu, to jest naprawdę absurdalne! ;) Świetne zdjęcia, widać, że dobra zabawa była :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo udana zimowa randka. :) A przy tym aktywnie spędzony czas - ruch na świeżym powietrzu to zdrowie.
    Ja właśnie wróciłam ze spaceru po śniegu i jestem bardzo zadowolona ze zdjęć jakie zrobiłam. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak widzę takie cudowne sweterki zrobione na drutach to znowu korci mnie żeby chwycić za druty, uwielbiam robić na drutach. Ciepło ubrane lale aż miło popatrzeć.

    OdpowiedzUsuń