piątek, 13 listopada 2020

Musimy porozmawiać!

Czy ktoś pamięta jeszcze lalkową historię, którą stworzyłam i przerwałam na dłuższy czas? Pora wrócić do perypetii mieszkańców miasteczka Dłubaniny Lalkowe...


W jednym z ostatnich odcinków Alicja nieźle namieszała w życiu Ariany Klik. Czas na ciąg dalszy...


Ariana wróciła z pracy bardzo wzburzona. Iwo siedział w salonie i oglądał telewizję. 



- Musimy porozmawiać! - od progu niemalże krzyknęła dziewczyna.


- Oczywiście, kochanie. O co chodzi? Jesteś zdenerwowana?


- A jaka mam być, skoro dowiaduję się, że mój ukochany molestuje nastolatki? Wytłumacz mi to!


- Ale ja nie molestuję żadnych nastolatek! Kto Ci takich bzdur naopowiadał? Nic z tego nie rozumiem.


Ariana usiadła. Przypomniała sobie słowa Izabeli i zaczęła spokojnie.


- Była u mnie w kawiarni ta młoda, córka architektów. Mówiła, że w sklepie u Soni próbowałeś ją poderwać, molestowałeś i że Sonia może to poświadczyć, bo widziała. Iwo, powiedz mi, czy to jest prawda? 


- Co ta dziewucha wymyśla! Kochanie, to nieprawda.  To ona udawała, że coś jej się w nogę stało i upadła na posadzkę. Kiedy z Sonią próbowaliśmy jej pomóc, rzuciła mi się na szyję. Chciała mnie pocałować, ale ją odepchnąłem. Sonia wszystko widziała, więc pójdźmy do niej, aby mogła Ci to przedstawić z jej punktu widzenia.


- Naprawdę nic tej młodej nie zrobiłeś?


- Nic. Kocham Ciebie i nie obchodzą mnie jakieś małolaty.


- Uspokoiłeś mnie. 



- No chodź tu, przytul się. Jesteś jedyną kobietą w moim życiu. A za chwilę idziemy do Soni, nie zostawię tak tego...





15 komentarzy:

  1. Tak, tą sprawę trzeba jak najszybciej wyjaśnić Marzenko ;0)
    Będę z niecierpliwością czekała na ciąg dalszy :0)
    Pozdrawiam serdecznie :0)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w każdy piątek pojawi się nowy odcinek opowieści, więc zaglądaj...
      Buziaczki.

      Usuń
  2. Jak to mówią? "Każdy dobry uczynek musi być ukarany". Iwo teraz na widok mdlejącej kobiety będzie uciekał, gdzie pieprz rośnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że oboje odbyli tę rozmowę i wszystko sobie wyjaśnili. Iwo mi poprzednio podpadł, ale za nic bym nie chciała, by zatriumfowały niecne knowania zazdrosnej małolaty. Czekam na szczęśliwe zakończenie tej historii!
    Ps. Śliczna dioramka i fantastyczna lampa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, nie zapałałaś do Iwo sympatią od początku. Może się chłopak jednak ustatkuje...
      Miło mi, że pokoik Ci się podoba .

      Usuń
  4. No pewnie, że pamiętam! Byłam bardzo ciekawa jak sprawy się potoczą.
    Dobrze, że rozmowa przebiegła w cywilizowany sposób. I mam nadzieję, że małolacie utrą nosa... ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wygląda, żeby ona mu ufała, skoro tak szybko uwierzyła jakiejś małolacie :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Pamiętam tą historię. Ha, odepchnięte dziewczyny potrafią być mściwe. Mam nadzieję, że Iwo zostanie oczyszczony z zarzutów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Najważniejsze, że doszli do porozumienia

    OdpowiedzUsuń
  8. jak to powiadają - warto porozmawiać,
    ale z pewnością - nie warto zmyślać!

    OdpowiedzUsuń