sobota, 31 października 2020

Sabat czarownic

Okazało się, że w moim lalkowym miasteczku mieszkają czarownice...













Za kulisami...







Dwie małe dynie dostałam od Szarej Sowy.
Wieksza dynia i skrzynia z eliksirami są mojej siostry. Dekoracje papierowe znalezione w necie i wydrukowane. Reszta z moich lalkowych przydasiów. 

Czy w Waszych lalkowych kolekcjach też mieszkają jakieś czarownice?







 

26 komentarzy:

  1. Ruda, czarnowłosa i blond - czyżby to czarownice z Eastwick? :)
    Scenografia wyszła świetnie. Ciekawe czy czarownice zdradzą jakie to czary rzuciły. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo sympatyczne i jakie schludne te Twoje czarownice :-D Podłoga zamieciona, że aż lśni ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo sympatyczne te czarownice. Od razu widać, ze uprawiają biała magię, a w tym kociołku to pewnie miłosne eliksiry się warzą ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przecudowne czarownice! Miłego straszenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czarownice są wśród nas, a w dodatku jakie piękne :)! Wyczarowałaś fantastyczną, bardzo klimatyczną sesję, w sam raz na ten wieczór - pannom bardzo do twarzy w czerni i z czarodziejskimi atrybutami :).
    U mnie urzędują aż cztery wiedźmy, ale w tym roku żadna nie dostała własnej sesji... Obiecuję się poprawić na przyszłość ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem będę czekać...
      Dziękuję za miły komentarz.

      Usuń
  6. W czarownicach siła - wyglądają czarownicująco:)))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Podejrzewam, że czarownice mieszkają u każdego lalkowicza, tylko czasami się nie ujawniają 🤣😂.
    Twoje są urocze a i kącik mają piękny i świetnie wyposażony!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja to w ogóle stwierdzam, że wszystkie lalki to czarownice... Czarują, czarują i kuszą nas swoimi czarami, przez co wydajemy kasę i je wielbimy :-) Fotki superaśne. Napracowałaś się, ale efekt jest super. Brawo.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna sesja <3
    U mnie w tym roku nie ma i nie będzie :(
    a i nie wiem czy inne wpisy też się pokażą,
    dobrze, że można pooglądać na Waszych blogach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Ewuś, nie poddawaj się. Nie wyobrażam sobie blogosfery bez Twoich pięknych dziewczyn i kiecek, torebek...

      Usuń
  10. Mam Minerwę :0) czarownica z niej praktycznie żadna, bo przerobiłam ja na babcię ;0)
    A z całego święta najbardziej lubię podjadać cukierki ;0) zupełnie bez związku z obchodzeniem go ;0)))
    Twoje Czarownice są wyjątkowo urocze :0)
    Pozdrawiam serdecznie :0)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minerwę można na chwilę przebrać w czarodziejskie ciuchy i gotowe.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Prawdziwe czarownice :) Wszystkie maleńkie dodatki tworzą halloweenowy klimat, super sesja zdjęciowa👍

    OdpowiedzUsuń
  12. Widać, że dziewczyny się bardzo dobrze bawią🤫☺️

    OdpowiedzUsuń
  13. Już mówiłam, że uroczy z nich sabat. ;)

    OdpowiedzUsuń