poniedziałek, 14 września 2020

Czarodzieje zwiedzają Kraków.

Spontaniczny wyjazd niedzielny do Krakowa był strzałem w 10! Powiem Wam, że stęskniłam się bardzo za tym miastem. W końcu nie byłam tam ponad dwa lata.

Zabrałam ze sobą moje nowe laluszki- Harrego i Hermionę. Uszyć nowych ciuchów im nie zdążyłam, wiec przebrali się w pożyczone. Harry założył spodenki dżinsowe i koszulkę od Barbiowych, a Hermiona sukienkę od Antośki.








Zdjąć nie robiłam dużo, bo przecież już nie raz zwiedzaliśmy Kraków. Mam tylko nadzieję, że te kilka Wam się podoba...

31 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia, piękne ujęcia ! Hermiona jakoś od razu w tej kiecuszce skojarzyła mi się z Audrey Hepburn.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogromnie mi się podobają te zdjęcia już od momentu, kiedy zobaczyłam je na FB czy Instagramie. Super tło - takie piękne, krakowskie, nostalgiczne. Ja także lubię Kraków bardzo. Trzeba przyznać, że Harremu całkiem nieźle w mugolskich ciuszkach. No i kto by pomyślał, że sukienusia Antośki będzie pasowała na Hermionę! Super. Fajnie, że zrobiliście sobie taki wypad - to ładuje bateryjki bardzo. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, do Krakowa mogłabym jeździć choćby co tydzień. Albo tam zamieszkać...Kocham to miasto jak żadne inne na świecie. I każda wizyta tam daje mi mnóstwo radości.
      Buziaki, Iguś.

      Usuń
  3. Magiczna wycieczka :0)
    W ciuszkach im bardzo ładnie więc chyba mało ważne, że pożyczone ;0)
    Pozdrawiam serdecznie :0)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba coś im uszyć. Panny barbiowe nie będą zadowolone, że jakiś chłoptaś paraduje w ich ciuchach.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. czarują MEGA UROKIEM osobistym!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem pewna, że oboje świetnie się w Krakowie bawili, bo na zdjęciach wyglądają na bardzo zadowolonych! A w dodatku pogoda dopisała, więc czego chcieć więcej :)!
    Ps. Napis na koszulce Harry'ego bardzo wydatnie poprawił mi dziś humor :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny jest, prawda? Ta koszulka i jeszcze dwie inne to prezent od Igi, który moje dziewczyny bardzo lubią.

      Usuń
  6. Pewno poszukiwali śladów Pana Twardowskiego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta ... i ducha Barbary Radziwiłłówny :P

      Usuń
    2. Z całą pewnością macie rację, dziewczyny. Pozdrawiam Was cieplutko.

      Usuń
  7. Cieszę się, że wypad do Krakowa się udał.
    Czarodzieje na pewno bawili się równie dobrze co ich właścicielka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, jak oni, ale ja bawiłam się wspaniale. Szkoda, że czas tak szybko mija...

      Usuń
  8. Nie byłam w Krakowie :(
    ale mogę pooglądać u Ciebie świetną fotorelację
    z ucywilizowanymi Czarodziejami <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne motto na koszulce Harry'ego :D
    Czarodzieje opanowali blogosferę, wszędzie są, nawet w Krakowie jako turyści :) Mam nadzieję, że wycieczka się udała. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy wyjazd do Krakowa w moim przypadku jest udany.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Pewnie, że się podoba. :)
    Wszędzie ci czarodzieje, gdzie się człowiek nie obejrzy. xD
    Hermiona jest fantastyczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! To głównie dla niej pojechałam do sklepu (A miałam ją już położoną, więc byłam pewna, że będzie).

      Usuń
  11. Wspaniale wyglądają w "cywilnych" ubrankach! Wycieczka musiała być mega-udana bo twarze maja zadowolone! Świetne zdjęcia a Kraków, jak zawsze, piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się podobają w "normalnych" ubraniach, więc czas na zmianę garderoby.

      Usuń
  12. Fajnie im w cywilu:)) Kupiłam Harrego dla młodszej córki - siedzi w pudle i czeka na okazję:)) - bo młoda jest fanem:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Great photos! Unfortunately I cannot travel due to restrictions, but it sure is nice to see another part of the world through your photos! And I must say...Harry and Hermione sure are a cute couple!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mieszkam 15 kilometrów od granic Krakowa, pewnie dlatego zapominam jaki potrafi być magiczny, a może to moc Twoich sympatycznych lalkowych czarodziejów? :) Jeśli będziesz miała czas i chęć, to dawaj znać kiedy się pojawisz w Kraku, moje lalki z chęcią poznają Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, z przyjemnością się spotkam z Tobą i Twoimi lalkami.

      Usuń
  15. Śliczną sukienkę ma Hermiona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że Antośka nie widziała, że ją pożyczyłam...

      Usuń