poniedziałek, 10 sierpnia 2020

Zemsta nastolatki

Alicja nie mogła pogodzić się z odrzuceniem jej uczuć przez Iwo. Postanowiła dać mężczyźnie nauczkę. Poszła do kawiarni Ariany z planem zemsty.



W kawiarni były Iza i Jola z córeczką, Polą, które spotkały się na kawie. Po coś słodkiego przyszła też Matylda.


Iza i Jola zajęte były rozmową.





Matylda zdecydowała się na donuta z polewą.


Ariana zapakowała ciastko.


Do środka weszła Alicja. Poczekała, aż Matylda odejdzie od kasy i przystąpiła do realizacji swojego planu.



-  Dzień dobry.
- Dzień dobry. Co podać?
- Nic. Chciałam z Panią porozmawiać. Pani narzeczonego nie ma?- zapytała nastolatka.
- Nie. A potrzebujesz coś od niego?


Jola i Izabela mimochodem słyszały rozmowę.


- Chciałam tylko Pani powiedzieć, że Pani narzeczony jest obrzydliwy. W sklepie próbował mnie poderwać. Zaczął mnie obmacywać i robił obleśne miny.



- Co Ty opowiadasz? Mój Iwo?


- Tak! Widziała to ekspedientka, z całą pewnością potwierdzi moje słowa.- brnęła dalej w kłamstwa Alicja. 


- Niech się Pani zastanowi, czy warto wiązać się z takim zboczeńcem!
Ariana zaczęła płakać. Alicja, zadowolona z siebie, wyszła z kawiarni.



Płacz Ariany nie umknął uwadze dziewczyn siedzących przy stoliku.



Iza podeszła do lady i zapytała:
- Mogę Ci w czymś pomóc? Słyszałam rozmowę.


- Dzięki, ale nie... Dlaczego mnie coś takiego spotkało? Czemu on musiał okazać się takim draniem?- łkała Ariana.


- Porozmawiaj z nim, zanim zaczniesz go oskarżać. Coś mi się wydaje, że ta dziewczyna nie do końca mówiła prawdę.- poradziła kobiecie Izabela.


- Zrobię tak. Porozmawiam z nim, a później wrzucę ze swego życia!
- Najpierw porozmawiaj i wysłuchaj jego wersji. Potem podejmiesz decyzję.- Iza nie dawała za wygraną.

Ciąg dalszy nastąpi, tylko nie wiem kiedy...

18 komentarzy:

  1. Och, jaka Iza jest piękna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest. Przyjechała do mnie od naszej blogowej koleżanki. I choć mało jej na blogu, to bardzo mi się podoba.

      Usuń
  2. O rany :P
    ale cała kawiarenka to super scena do wpisu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. niech Ala powściągnie swój niesłuszny gniew
    póki jeszcze na to czas i czym predzej Arianę
    przeprosi - oby nie musiała doświadczyć znaczenia
    porzekadła "dom kłamcy spłonął, ale nikt mu nie
    uwierzył"

    OdpowiedzUsuń
  4. no i ślubu nie będzie w następnym odcinku ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zakochane nastolatki, burza hormonów, szał uczuć i zero realizmu. A kłamstwo ma krótkie nogi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma krótkie nogi i Alicja z całą pewnością boleśnie się o tym przekona.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. A to maupa! Mam nadzieję, że to podłe kłamstwo długo się nie ostoi, bo chociaż Iwo nie jest moim ulubieńcem, to sprawiedliwości musi stać się zadość! Dobrze, że Iza wystąpiła jako głos rozsądku :).
    Kawiarenka prezentuje się cudnie! Świetnie wyglądają tematyczne obrazki na ścianach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że kawiarenka Ci się podoba.
      Co dalej ze sprawą Alicji i jej uczuć kiedyś się okaże...

      Usuń
  7. Hmm zemsta jest słodka jak pączek w lukrze, tylko szkoda Ariany :( Ciacha w gablotce, że palce lizać!

    OdpowiedzUsuń
  8. Samo życie, normalnie... ale scenka superowa!

    OdpowiedzUsuń