poniedziałek, 27 lipca 2020

Na huśtawce

Niedzielne przedpołudnie...












Moje dziewczyny lubią się bujać na huśtawce, a Wy?

30 komentarzy:

  1. ... a ja nie lubię huśtawek :(
    Piękna sesja i pięknie ubrane te Twoje dziewczyny <3

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja lubię huśtawki :0) czasem dziergam na huśtawce ogrodowej ;0)
    Twoje dziewczyny wyglądają na bardzo zadowolone ;0) zresztą też bym była w takich spodniach ;0) Ubranka super!
    Pozdrawiam cieplutko Marzenko :0)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio na fotelu brazylijskim częściej odpoczywam z książką, niż na huśtawce, ale pobujać się lubię.
      Dziękuję za miły komentarz, Moniko i również pozdrawiam.

      Usuń
  3. ooo, już dawno się nie huśtałam, a tak to lubię!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne kreacje, fotki też wyszły świetne! ;) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne jeansy i bluzeczki. Lubię huśtawki, ale raczej takie powolne kołysanie. Gdzie się kupuje takie aplikacje na bluzeczki? Świetnie wyglądają :)Pozdrowionka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aplikacje są odpadami z mojej pracy. To uszkodzone bądź niekompletne ozdoby do czapek, więc chętnie je przybrania do swoich przydasiów.
      Buziaki, Tereniu.

      Usuń
  6. Ja kiedyś kochałam huśtawki. Teraz niestety nie mogę się huśtać, ani siedzieć na karuzeli - od razu mam mdłości. Kilka lat temu huśtaliśmy się z chłopem na jednej wielkiej huśtawce w Aleksandrii w Egipcie. On sobie wymyślił, że to takie romantyczne, a że tak ją rozhuśtał, że prawie można było chmur dosięgnąć, to kiedy zeszłam, myślałam, że go prędzej za to niebo zamorduję. Nigdy więcej. :D Ale sesja lalkowa cudna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezłe przygody z tym Twoim chłopem...
      Całuję, Iguś.

      Usuń
  7. Bardzo fajna sesja, dziewczyny urocze!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam huśtawki i uwielbiam robić zdjęcia lalkom, kiedy nie muszę kłaść się na ziemi :)))
    Bardzo miłe musiało być to przedpołudnie, bo dziewczyny pięknie wystrojone i baaaardzo zadowolone :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było miłe i pogodne. Sama przyjemność.
      Pozdrawiam, Olu.

      Usuń
  9. Ostatnio też się huśtałam ale szczerze mówiąc nie bardzo to lubię ;)
    Za to sesja wyszła fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też bardzo lubię się bujać na huśtawce! Ale muszę przyznać, że dziewczyny mają niesamowite spodnie i koszulki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo, że choć nie nowe, to ciuchy moich dziewczyn przypadły Ci do gustu.

      Usuń
  11. Dziewczyny się napozowały, nahuśtały - to był udany dzień :)! Cała ekipa prezentuje się bardzo stylowo w dżinsach i kolorowych bluzeczkach, a co jedna to piękniejsza :).
    Huśtawki z dzieciństwa kojarzą mi się głównie z tym, że z nich spadałam, albo dostawałam nimi w zęby, ewentualnie w głowę, kiedy podnosiłam się z ziemi po tym, jak z której spadłam, dlatego jakoś tak... raczej je omijam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dzieciństwie i ja miałam takie przygody. Teraz bujam się z wyczuciem, dotykając stopami podłoża...
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  12. Well this looks like a lot of fun. But Dlubaniny, something really weird happened with I clicked on the link that took me to this page. Google posted a warning saying that there was "sensitive" content on this page. By "sensitive" I think they meant "adult content." I had to consent to continue on. Knowing your page is about Barbie dolls, I took the chance and clicked....only to discover several of your dolls having a good time on an outdoor swing. Very strange!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you for the kind words.
      Adult content may appear on my blog, so I added a warning.
      Regards, April.

      Usuń
  13. Dodałam ten blog do naszych ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi. Dziękuję. I zapraszam do odwiedzin.
      Ja z przyjemnością będę zaglądać do Ciebie.

      Usuń
  14. Lalki jak widać na huśtawce mogą się bujać do woli. Ze mną gorzej. ;)

    OdpowiedzUsuń