poniedziałek, 20 lipca 2020

Lalkowy meeting w stolicy

Co będę się rozpisywać... Inka już Wam wszystko opowie. Ja pokażę tylko kilka(naście/ dziesiąt) fotek z Secesji, lalkowego raju...







Tym razem w "delegację" ze mną pojechali sami panowie. Niektórych nie zdążyłam nawet pokazać światu przed tą podróżą.





Co niektórzy chętnie korzystali z obecności płci pięknej.















Zurineczko, Ineczko - bardzo Wam dziękuję za wspaniale spędzony czas. Mam nadzieję, że wkrótce znów wrócę do Warszawy, by naładować akumulatory.

25 komentarzy:

  1. Ile cudowności... Lalkowy Raj. Pogratulować udanego spotkania.

    OdpowiedzUsuń
  2. Inka to nic nie napisała u siebie, że to spotkanie lalkowe u Zurineczki :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście, ale RAJ :D Twoje zdjęcia można oglądać w kółko a za każdym razem będzie na nich widac inne lalki :D Cudowności! Zazdroszczę spotkania "Na Szczycie" :D Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Madziu.
      Mam nadzieję, że i w Krakowie uda nam się kiedyś jeszcze spotkać. Póki co, dwa lata pod rząd tam nie byłam...tęsknię strasznie...

      Usuń
  4. Zgadzam się w pełni, istny lalkowy raj, coś niesamowitego! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Za pierwszym razem, gdy tam trafiłam, dosłownie usiadłam z wrażenia.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. O rany, ale obfitość, do tego w najlepszym towarzystwie!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ obfitość lalek wszystkiego rodzaju. Wzięłaś samych chłopów? A dziewczyny nie były zazdrosne? ;) Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny na szczęście nic nie wiedziały...
      Serdeczności.

      Usuń
  7. O! Matko i córko ty moja z któregokolwiek kościoła!
    Toż to raj na ziemi jest :0)

    OdpowiedzUsuń
  8. i pomyśleć, że to tylko nikła
    część lalkozbiorów Zurineczki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O jejuńciu! Ile lalkowego Dobra! Nie wiem, na co patrzeć! Można oszaleć z zachwytu! Cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudne, przepiękne, wspaniałe. Brak słów, prawda.

      Usuń
  10. Zamurowało mnie. Chyba nigdy nigdzie nie widziałam tyle lalkowego dobra na raz! Ile laluń!! I jakie piękne!! I jakie różne!! Aż nie wiadomo, na którą patrzeć! Najprawdziwszy raj na ziemi, a Twoi panowie czuli się tam jak ryby w wodzie - widać, jakiego uwielbienia doznawali na każdym kroku :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wyobraź sobie, jak mnie zamurowało, kiedy zobaczyłam to pierwszy raz na żywo.
      Jest na co popatrzeć, jest co zmacać...

      Usuń
  11. Aż mi się w głowie zakręciło! :O
    Ależ piękności...

    OdpowiedzUsuń