piątek, 5 czerwca 2020

Dres i butki dla Carli

Z miękkiej dzianiny bawełnianej ( jak ja to mówię- majtkowej ) uszyłam dla Carli dres, na który składają się bluzka z aplikacją z przodu i zapinana z tyłu na zatrzaski i spodnie z gumką w pasie. Do tego zrobiłam butki z szarej tkaniny w drobne kropeczki, z czerwonymi sznurówkami. 
Korzystając z ładnej pogody wybrałam się na rower, a Carla pojechała ze mną ( w sumie daleko nie wędrowałyśmy, tylko po naszym osiedlu...). Dla niej pożyczyłam rower od moich panien od Mattela. Wielkość może być.








Fotki robione na ulicy. Z uwagi na ruch samochodowy nie jest ich dużo, ale i tak mam nadzieję, że się Wam podobają.

25 komentarzy:

  1. Świetny dres! W sam raz na rowerowe wycieczki i spacery po okolicy. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjny dres i świetna sesja.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny dresik jej uszyłaś i wspaniałe butki. Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z majtkowej czy nie majtkowej, ale wyszedł dresik rewelacyjnie :D o butkach nie wspomnę bo to mistrzostwo w Twoim wykonaniu <3
    Piękne masz osiedle <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo za tyle miłych słów.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Superaśnie ubranko i ekstra buciki! I na pewno mięciutkie i wygodne - jedno i drugie. Ja też lubię te "majtkowe" tkaniny. A rowerek idealny dla niej! PS: Śliczne osiedle.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie się prezentuje w tym dresie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczy dresik i butki, wszak jak na rowery, to jednak trzeba się ubrać wygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pěkné oblečení a boty moc ji to sluší:-). Super fotky:-).

    OdpowiedzUsuń
  9. Najważniejsze, że dresik śliczny i wygodny, w sam raz na rowerową wyprawę! Śliczna sesja, sama bym sobie wyskoczyła na rower... ale u nas ciągle leje.
    Ps. Rewelacyjne buciki!

    OdpowiedzUsuń
  10. O, Jolinka musiała stracić głowę, skoro Carla wygina ciało śmiało na rowerowej wycieczce. Dresik niezwykle przyjemny, ale buty to mistrzostwo, bo jakkolwiek potrafię sobie z szyciem ubranek jakoś-tam poradzić, tak na butach poległam.Ale jeszcze się nie poddałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, Jolina straciła głowę...
      Nie poddawaj się i szyj butki, to naprawdę nic trudnego.

      Usuń
  11. Czy się podobają?! Zdjęcia są cudowne! Dresik rewelacja a Carla wygląda prześlicznie! Do głowy by mi nie przyszło, aby wykorzystać rower od Barbioszek a tu się przekonuję, że wygląda fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, sprawiłaś mi nie lada przyjemność swoim komentarzem.

      Usuń
  12. jolinki są na przegranej pozycji -
    u mnie jest tylko jedna i już też
    musi się pogodzić z dekapitacją...

    Carla uroczo się prezentuje na dworze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co zrobić, że Paolki biją je na głowę uroczymi buźkami ...

      Usuń
  13. Zdjęcia świetne, ubranko fantastyczne, ale butki są po prostu genialne. :)

    OdpowiedzUsuń