piątek, 22 maja 2020

Zuza z kotkiem na badaniach

Pamiętacie, Oskar dał Zuzi w prezencie gwiazdkowym małego kotka. W trosce o jego zdrowie, dziewczyna postanowiła pójść z nią( bo to jest kotka, ma na imię Roxy) na badania do gabinetu weterynaryjnego.


U Ani w gabinecie akurat nikogo nie było, więc Zuza weszła z Roxy.



Pochwaliła się przyjaciółce futrzakiem. 
- Jestem taka szczęśliwa z Oskarem. On spełnia wszystkie moje marzenia.


- Chodź z tym maleństwem. Zbadamy, zważymy i zaszczepimy.- powiedziała Ania.





Okazało się, że kociak jest zdrowy, więc Ania zaszczepiła go i poinstruowała Zuzię:
- Pamiętaj, żeby Roxy miała zawsze miseczkę świeżej wody. Koty z reguły mało piją, więc pilnuj tego.


-A jaką karmę jej podawać? Przez te kilkanaście tygodni od świąt dawałam jej jakieś jedzenie z marketu.
- Możesz oczywiście dawać takie, ale ono mało wartościowe jest. Lepiej kupować karmę renomowanej marki, która jest zdecydowanie zdrowsza- odpowiedziała pani weterynarz. 


- Tak zrobię. Dzięki za dobre rady. Do zobaczenia.
- Do zobaczenia.

Zuza z gabinetu weterynaryjnego pobiegła do domu, zostawić Roxy, a następnie do sklepu zoologicznego.

11 komentarzy:

  1. Fajniutka, miła opowieść, w dodatku pouczająca :-)
    Jestem pod wrażeniem tego, ile zdołałaś skompletować gadżetów weterynaryjnych i nie tylko!
    Super wyposażenie i śliczne ubranko lekarki :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zuza jest bardzo odpowiedzialną właścicielką i ma u mnie ogromnego plusa :). Jak zawsze u Ciebie, tłem historii jest śliczna dioramka! Ania ma piękny gabinet, a obie panie przyodziane (strój Ani świetnie pasuje do zawodu :))! No i Roxy jest taka grzeczna w czasie badania, nie to, co moje dwa diabły wcielone...

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna scenka, za zwierzątka trzeba być odpowiedzialnym... a te wszelkie elemenciki i akcesoria w tle no po prostu wow! Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Good to see your little village now has a veterinarian! Lovely addition!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ania ma fajny gabinet i odlotowy strój. Roxy jest bardzo grzeczna koteczką. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna diorama, gadżety jak zwykle rewelacyjne. Co do kotów-moje akurat piją wystarczająco dużo. Roxy powinna przejść na naturalne żywienie, czyli na B.A.R.Fa :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna foto historia! Kocham kotki, a Ania jest świetnym wetem :-)Wie, co dla zwierzaków dobre :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. och, jak mi tęskno do moich kotków...
    wspaniałe plakaty anatomiczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Popieram, jakem pielęgniarka weterynaryjna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super wyposażony gabinet, a strój pani weterynarz jest przepiękny! Super wzorek🙂

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie najbardziej zachwyciło ubranie pani doktor. :) Fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń