piątek, 7 maja 2021

Taniec bieli i czerni

Nie miałam czasu przygotować na dziś żadnego postu. Na szczęście w zakamarkach telefonu znalazłam stare zdjęcia, których jeszcze nie publikowałam na blogu. Zrobione chyba w zeszłym roku, ale co tam...pokazuję...


Zuzia, ubrana w czarną sukienkę i Oskar, w białej koszuli i spodniach. Uwielbiają tańczyć...więc tańczą...










 Fotek nie jest dużo i nie powalają jakością, wiem. Mam nadzieję, że mimo wszystko Wam się podobają. 

15 komentarzy:

  1. No pewnie, że się podoba :) Muszę przyznać, że wszelkie (i na wszystkich blogach )sesje taneczne witam z wyjątkowym entuzjazmem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha ha ha!!!! The girl is doing all of the dancing and the guy is simply twirling her. Just like in real life!!! But they look like they are having fun and that's what counts.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, yes, exactly, now I can see it, too ;p

      Usuń
    2. Oscar is like a log, he has two left legs for dancing, ha ha...

      Usuń
  3. Piękne stroje i jaki boski gramofon ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gramofon przyjechał do mnie razem z innymi pierdółkami i mebelkami chyba dwa lata temu. Mnie też się podoba.
      Buziaki, kochana.

      Usuń
  4. No i pięknie <3
    a facecik koszulę ma super <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne ujęcia! Już ileś razy próbowałam zrobić sesję z tanecznymi elementami, ale ekipa nie chce współpracować i stać w wypracowanych dla nich pozach, a Tobie udało się to świetnie! To taka ładna para... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać, Oskar też chyba ma dwie lewe nogi i to Zuza wykonuje całą robotę.
      Dziękuję za komentarz i pozdrawiam.

      Usuń
  6. Takie maleńkie słoniczki, cudowne. Gramofon i komoda też fajna. Ten facet ma super koszulę. Fajna para 👍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wszystkie miłe słowa zawarte w komentarzu. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń