piątek, 1 maja 2020

Cześć ciocia!

Paula była z Lenką na spacerze. W drodze powrotnej przechodziły koło osiedlowych delikatesów, prowadzonych przez Sonię, siostrę- bliźniaczkę Pauli.
-Mamusiu,  zajrzymy do cioci? 
Cóż było robić? Paula wsadziła córkę do wózka i podeszła do Sonii.


-Cześć ciocia! Zgadnij, kto cię odwiedził? -krzyczała od progu sklepu Lenka . 


- To chyba moja ulubiona siostrzenica, co?
-Twoja jedyna siostrzenica, ciocia.- poprawiła Sonię dziewczynka.


- Mam dla Ciebie coś dobrego, skarbie.- powiedziała Sonia, podając Lenie lizaka. 


-Rozpieszczasz ją, siostro. -uśmiechnęła się Paula.



Lenka oczywiście od razu konsumowała podarek od cioci, a dziewczyny umówiły się w międzyczasie na kawę.



Sklepik Sonii może nie jest duży, ale wszystko jest w nim świeże i dobrej jakości...




24 komentarze:

  1. Padłam z wrażenia-sklepik idealny i jak bogato zaopatrzony !!! Sylvanian families, czy barbiowy ? Miniatury wymiatają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak pozytywne odebranie mojej pracy. To dało mi kopa do dalszej działalności lalkowej.

      Usuń
  2. Fantastyczny ten sklepik! W każdym detalu. Klientom niczego nie zabraknie, a i obsługa miła. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaopatrzenie sklepu powala na kolana! Ile wspaniałych artykułów! W takim sklepie zakupy muszą być przyjemnością 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że i Tobie mój sklepik przypadł do gustu.

      Usuń
  4. Zachwyciłam się urodą i kreacjami dziewczyn, ale ostatnie zdjęcia wbiły mnie w podłogę. Jakie cudne miniaturki! I sushi, i lazania, i fenomenalne maleńkie dżemiki, straszliwie podobają mi się też tycie papierowe torebeczki na apetyczne wypieki. A od pomidorów oczu nie mogę oderwać...Genialne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Część miniaturek pochodzi z dalekiej Azji, jednak poświęciłam naprawdę wiele godzin na stworzenie tych, których akurat nie miałam możliwości zakupić.
      Widać, moja praca się opłaciło, bo tyle miłych słów padło...

      Usuń
  5. Super obchod. Moc se mi líbí ty miniatury:-).

    OdpowiedzUsuń
  6. Same cudeńka, jak ja uwielbiam takie maleńkie akcesoria. Umiliłaś mi niedzielne popołudnie tą sympatyczną opowieścią :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czapki z głów <3
    Cudeńka porobiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu, serdecznie Ci dziękuję i przesyłam moc pozdrowień.

      Usuń
  8. Wspaniały sklepik. A jakie świeżutkie warzywa i owoce! Lizaczek też słodziutki nie dziwie się Lence. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie Ci dziękuję, Tereniu, za miłe słowa komentarza. Buziaczki.

      Usuń
  9. padłam i nie wstaję!!!
    jesteś NIESAMOWITA!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstań, Ineczko, plecy Cię będą bolały.
      Dziękuję bardzo, bardzo...

      Usuń
  10. Miniaturki REWELACYJNE !!! Chciałoby się wszystko zjeść !!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, to tylko lale mogą jeść.
      Dzięki serdeczne.

      Usuń
  11. Sklepik jest fantastyczny! :)

    OdpowiedzUsuń