piątek, 18 grudnia 2020

Wyjdź stąd!

Igor, namawiany wielokrotnie przez Marinę, postanowił jeszcze raz porozmawiać z Jolą, matką swojej drugiej córki. Miał nadzieję, że atmosfera zbliżających się świąt sprawi, że wszystko pójdzie po jego myśli.


Igor wszedł to gabinetu.
- Dzień dobry, Jolu.


- Dzień dobry. Jesteś chory? Taki okaz zdrowia.- kobieta nawet nie próbowała być miła.


- Chciałem z Tobą porozmawiać. O nas...


- Nie ma żadnych nas! Wszystko między nami skończyło się prawie cztery lata temu.


- Nie możesz być taka! Nie wiedziałem, że mam drugą córkę. A chciałbym uczestniczyć w jej wychowaniu. Chciałbym być obecny w Twoim życiu.- mężczyzna nie dawał za wygraną.


- Po co? Dobrze jest, jak jest.


-Jolu, było nam razem tak dobrze. Moglibyśmy zacząć wszystko od nowa. -nalegał Igor- Zbliżają się święta, chciałbym je spędzić z całą moją rodziną.


-Dobrze powiedziałeś: BYŁO! Nie ma potrzeby rozgrzebywać przeszłości. Nie potrzebujemy Cię. A Twoją rodziną jest Marina.
- Ale...


-Wyjdź stąd! Nie mam ochoty dalej tego słuchać.
-Jolu...


-Wynoś się  z mojego życia! Daj mi i mojej córce spokój.

Igor zrezygnował. Wyszedł z gabinetu.

17 komentarzy:

  1. Ech. Nie wszystko jest łatwe, jakby się wydawało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba dobrze, bo gdybyśmy dostawali wszystko bez problemu, byłoby nudno...

      Usuń
  2. Jaka Jola stanowcza... Znakomita scenka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że tak się to poukładało, ale każde z nich ma swoje racje... Liczę jednak na szczęśliwe pojednanie przy choince :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiadają, że każdy zasługuje na drugą szansę. Myślę, że Igor to źle rozegrał. Sorry Igor, ale takich spraw nie załatwia się w miejscu pracy, nie przyszedłeś po receptę, tylko odzyskać kobietę. Więcej finezji i fantazji. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopina nie pomyślał. Wszedł chyba do gabinetu po drodze, bez zastanowienia...

      Usuń
  5. Chciałoby się krzyknąć ,, Igor!!! Nie poddawaj się!! Walcz o rodzinę!''. Ciekawe, jak jakiś film 🤩 Igor jest niesamowity, taki realistyczny ☺️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. To jeden z moich sześciu panów o ludzkich twarzach.

      Usuń
  6. Starzy się kłócą, a dzieci cierpią na tym - życiowe.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie zagospodarowana przestrzeń. Mebelki, akcesoria, obrazki na ścianie... Ciuszki... Och!

    OdpowiedzUsuń