piątek, 6 marca 2020

Poranny zimowy spacer

Zuzia wstała rano i przez okno ujrzała biały puch na trawniku. Była bardzo zadowolona, bo to w końcu zima, a śniegu jak na lekarstwo. Obudziła Oskara i po śniadaniu poszli na spacer.








( Fotki zrobione 29.02. przed 7 rano, w obawie, że śnieg może nie doczekać późniejszej pory. Nie doczekał... )

20 komentarzy:

  1. Podziwiałam już fotki na IG. Widać, że spacer udał się wyśmienicie. Bardzo romantyczny nastrój stworzyłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Boszszsz, skąd żeś Ty wytrzasnęła śnieg? Ja go w tym roku na oczy nie widziałam... Piękne okoliczności przyrody....

    OdpowiedzUsuń
  3. Romantyczny, zimowy spacer pięknej pary!
    Wspaniale ogląda się takie zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna, romantyczna scenka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas śnieg był jednego dnia przez jakieś półgodziny. Cieszę się, ze chociaż Twoje lalki mogły się nim nacieszyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nacieszyć to za dużo powiedziane, ale rzeczywiście cieszę się, że mogłam tych kilka fotek zrobić.

      Usuń
  6. O! Śnieg! Świetny plener i fart znaleźć zimę w tym roku. U mnie wiosna w całej krasie, przebiśniegi to już właściwie przekwitają, nie miały co przebijać.. Teraz kwitną krokusy i żonkilki malutkie już rozwijają paczki. Dziś kupiłam pierwsze bratki i posadziłam na tarasie. Pada deszcz. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie fakt, że i Tobie podoba się moja sesja.
      Twój ogród z pewnością wygląda coraz piękniej.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Piękny, zimowy spacer - przynajmniej na koniec zimy udało się Zuzi i Oskarowi skorzystać z aury :)! U nas przez kilka dni z nieba padało coś, co wyglądało jak styropianowe kulki, ale topniało w kilka minut po opadzie. Śliczne zdjęcia, a do tego oboje chyba dobrze się bawili ;)...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ładnie razem wyglądają. Masz naprawdę wyjątkowe fotki jak na tą "zimę". ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Very pretty and very romantic....

    OdpowiedzUsuń