piątek, 27 listopada 2020

Co z Tobą, Ala?

Alicja nie była w szkole, więc Marina postanowiła dowiedzieć się, co się stało...


Alicja leży na łóżku, wygląda źle.


Marina przyszła i zobaczyła przyjaciółkę zapłakaną.


- Hej, co się stało? Czemu Cię w szkole nie było?



- Nie mam siły...Nic mi się nie chce...przez Iwo...


- A Ty znowu zaczynasz? Przecież to masakra jakaś!



- Nic nie rozumiesz. Zakochałam się.- szlochała nastolatka.


- Wczoraj spotkałam go w sklepie. I zrobiłam z siebie kompletną idiotkę.
- Co ty znowu wymyśliłaś?-zapytała Marina


Alicja opowiedziała przyjaciółce, co stało się poprzedniego dnia.


- Co Ci do głowy strzeliło, dziewczyno? Powinnaś dwa razy się zastanowić, jakie konsekwencje może mieć takie zachowanie, zanim cokolwiek zrobisz.
-No wiem, teraz to wiem. Miałaś rację, że jestem dla niego za młoda. Znasz jakiegoś fajnego chłopaka? Poznałabym kogoś...-Alicja szybko się odkochała.

Marina tylko się uśmiechnęła...

13 komentarzy:

  1. Poor Alice. In time, she'll learn not to stress over this sort of thing. (Plenty more fish in the sea!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. May she quickly understand that some things are not done.
      Big hugs, April.

      Usuń
  2. Ach te nastolatki ;0)
    Cały świat należy do nich ;0)

    Pozdrawiam serdecznie :0)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę Marinie, żeby w Twoim miasteczku szybko pojawił się jakiś fajny młodzian. ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach te nastolatki! Ach te miłości! Ach te związki! Ach, och, ech! :D Moje czujne oko dostrzegło półeczkę ze zdjęciem - boskie to. ^_^ Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te Twoje czujne oczka zawsze dostrzegają więcej, niż przeciętne. Miło mi, że te elementy Ci się podobają.

      Usuń
  5. Świetna fotoopowieść. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Alicja jest na mnie podpadnięta na całej linii, mam tylko nadzieję, że po tej akcji trochę zmądrzeje i a) poszuka sobie kogoś w swoim wieku, b) przestanie bruździć innym...
    Za to pokoik ma śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń