piątek, 4 grudnia 2020

Boli mnie gardło.

Marinę od wczoraj boli gardło i jest ogólnie jakaś osłabiona. Postanowiła udać się do lekarza.


Weszła do gabinetu,  gdzie przyjmuje doktor Jola.



- Dzień dobry, pani doktor.


-Dzień dobry.  Co się dzieje?



Marina odpowiedziała, że boli ją gardło, słabo się czuje.
-A czy miałaś podwyższoną temperaturę? -zapytała lekarka.
-Nie. 


-Chodzi tu, zbadam Cię.


Jola osłuchała dziewczynę, ale nic niepokojącego nie zauważyła.




Obejrzała też gardło nastolatki.



- Gardło masz lekko zaczerwienione. W płucach i oskrzelach żadnych zmian nie słychać. Nie ma sensu, by dawać Ci antybiotyk. Kup w aptece jakiś syrop lub coś do ssania. Gdyby twój stan się pogorszył, niezwłocznie przyjdź. -powiedziała lekarka.



-Dobrze. Dziękuję bardzo. Do widzenia. 


19 komentarzy:

  1. jaka realna scena piękna wyreżyserowane.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny gabinet. A mnie też boli gardło, kaszlę, ale temperatury nie mam. Muszę się wybrać do doktor Joli, bo u nas w Ośrodku Zdrowia można co najwyżej liczyć na telefon do pielęgniarki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doktor Jola przyjmie i Ciebie, Tereniu. Bez kolejek, bez zapisu. Zapraszamy.

      Usuń
  3. Wow, tak jeszcze do niedawna wyglądały wizyty lekarskie, a teraz na drzwiach przychodni napis, żeby nie wchodzić, jeśli masz jakieś objawy chorobowe ....
    Bardzo miły wpis, takie wspomnienie normalności - boli Cię gardło, źle się czujesz - idziesz do lekarza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postanowilam, ze w moim miasteczku zapanuje normalność, za którą wszyscy tęsknią. Dzieci do przedszkoli i szkół chodzą, lekarze przyjmują, sklepy pracują, żadnych obostrzeń, dystansów i żadnej pandemii.

      Usuń
  4. Bardzo lubię Twoje scenki :) Ale w życiu bym nie pomyślała lecieć do lekarza z bólem gardła ;p Ja z tych, co to na ostatnich nogach się wloką do lekarza jak już wszystkie znane domowe środki zawiodły i wychodzi...angina ropna. ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, ja mogę powiedzieć, że angina to moja osobista choroba. Na nic innego przez całe życie nie choruję. Nawet podczas teleporady w październiku stwierdzono u mnie anginę- sama sobie diagnozę postawiłam. W końcu kto jak kto, ale ja sama siebie znam. Lekarz nawet nie próbował myśleć inaczej, gdy spojrzał w historię chorób.

      Usuń
    2. Otototo ! Moja też.Raz miałam trzy anginy pod rząd w półtora miesiąca! Choć od paru lat odpuściła.Kiedyś mnie lekarz nie chciał przyjąć a ja mu mówię, że mam anginę i nie wrócę do domu bez antybiotyku bo od dwóch dni próbuję dostać się do lekarza bez powodzenia. Na odczepnego zajrzał do gardła-z miną, że hipochondryczka sobie ubzdurała- i musiał zmienić zdanie bo angina w pełnym rozkwicie jak złoto była....

      Usuń
  5. Świetny gabinet i bardzo miła pani doktor. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. It is a very nice story, i realy like all your pictures.

    OdpowiedzUsuń
  7. Taką fajną panią doktor warto mieć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój syn ma taką panią doktor, nawet dwie - pediatrę i diabetologa. Wspaniałe kobiety!

      Usuń
  8. Marina na rację, nie warto lekceważyć nawet bólu gardła, lepiej od razu zasięgnąć porady, niż potem żałować! Pani doktor ma piękny gabinet i bardzo rozsądne podejście do pacjentki. Bardzo spodobały mi się też anatomiczne ryciny na ścianie :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że gabinet Joli Ci się podoba. Starałam się zrobić go jak najlepiej. Może jeszcze coś dodam, zmienię. Ale to kiedyś...

      Usuń