niedziela, 6 października 2019

Poranny spacer w promieniach slonca

Zuzanna i Oskar wybrali się dzisiaj rano na spacer...








Uwielbiam stabilność panów action figures.  Można im wsadzić kobitkę na plecy, a i tak stoją bez pomocy.




Albo na rękach bez problemu taką kobitkę utrzymają.








16 komentarzy:

  1. myślę, że kobitki też to lubią :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. To się nazywa facet. Tu naprawdę można wesprzeć się na silnym ramieniu. ;)

    Bardzo podoba mi się biały sweterek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Sweterek jest jasnoszary i jest nieudany. Miał mieć całkiem inną formę. Ale skoro Tobie się podoba, to nie jest taki zły...

      Usuń
  3. Na ósmym zdjęciu twarz Oskara mówi: oj Zuziu, troszkę jakby ci się przytyło :) Świetna sesja, bardzo romantyczna!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała sesja, pięknie wykorzystują ostatnie pogodne dni.

    OdpowiedzUsuń
  5. Krásný pár sluší jim to spolu:-).

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny men, co to kobitkę na rękach będzie nosił ;) A co to za kwiatek, tak ładnie kwitnie? Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kwiatek to kocimiętka. I rzeczywiście, kwitnie jak szalona.
      Gorąco pozdrawiam, Tereniu.

      Usuń
  7. Dobrze, że zdążyli przed przymrozkami :)! Pozazdrościć takiego stabilnego pana - co silne, męskie ramię, to silne męskie ramię! Moich wymoczków trzeba podpierać, żeby sami stali, a co dopiero mówić o trzymaniu dam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takich wymoczków, jak to ładnie nazwałaś, ale nawet nie próbuję wsadzać im dziewczyn na plecy. A panami typu action figure jestem zachwycona. W planach mam kolejny zakup...

      Usuń