niedziela, 29 września 2019

Klara Kot

Jak mówi mój syn...zamiast Lara Croft... Pamiętacie kotkę, która przybłąkała sie do nas w czerwcu? Rośnie jak na drożdżach, nadal psoci, nadal terroryzuje psa...

Najchętniej siedzi na moich kolanach...




Albo śpi...



Albo tańczy na rozłożonej suszarce na bieliznę...






Albo obserwuje świat za oknem...


Albo znajduje sobie inne rozrywki...


Ostatnio zrobiłam dla niej kilka zabawek.


Drapak z tektury falistej( przyjęty bez entuzjazmu, stoi nieużywany).


Zabawka interaktywna z pudełka od lodów i kilku kolorowych kuleczek, piłka, myszka i sześciorniczka, zrobione z włóczki na szydełku.



Kolejna zabawka interaktywna na smakołyki, zrobiona z rolek po ręcznikach papierowych i papierze toaletowym,  jakichś przezroczystych korków i patyków do szaszłyków,  zamocowanych na kawałku tektury.


A tak wygląda teraz...




24 komentarze:

  1. Jaka ona jest śliczna :)! Rzeczywiście, rośnie wspaniale, no a bez rozrabiania nie ma kota ;)! Bardzo podobają mi się zabaweczki, które dla niej zrobiłaś. Co do drapaka, wypróbowałam chyba z dziesięć, nim znalazłam taki, który mój królewicz raczył zaakceptować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drapak nadal stoi... Na szczęście kupiliśmy duże drzewko z pokojami, tarasami i kilkoma drapakami i z tego kotka chętnie korzysta.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Urocza kicia, ale widać, że z charakterem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Charakterek ma... lepiej nie podskakiwać...Ale kochana jest!

      Usuń
  3. Nie wiem jak u Ciebie, ale moja kotka uwielbia te zabawki, które zwinie gdzieś niepostrzeżenie. Nie te podarowane. xD
    Urocza jest. Jak prawie-czarna pantera. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szylkretowa pantera!
      Zabawki zrobione na szydełku chętnie używa, tylko drapaka nie rusza.

      Usuń
  4. Klara podbija niejedno serce ♥

    obserwowanie zwierząt, głaskanie
    i tulenie - to najcudowniejsze, co
    możemy doznać na swoich prawach :)

    zabawka z szydełkowymi drobiazgami
    znalazłaby prawie całodobowego
    stróża w postaci mego Frodzisława :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty to masz szczęście, przynajmniej w nagrodę za żarcie możesz potrzymać ją na kolanach i posłuchać mruczenia. A ja co najwyżej mogę popatrzeć z daleka, ewentualnie raz na tydzień głasknąć, i to jeden raz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może z czasem uda się te Twoje kocięta oswoić...Życzę tego z całego serca.

      Usuń
  6. Kocia agentka :))) Śliczna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna Klara Kot :) Jest bardzo podobna do kota mojego brata, który uwielbiał spać w samochodzie podczas podróży, z przodu zaraz pod szybą :) Pewnie Klara jest również przekochana :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekochana jest, ale w samochodzie żałośnie miauczy, nie lubi jazdy.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Jaki słodziak. Też mam kotka, który się przybłąkał i jest najwspanialszy na świecie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super zabawki jej porobiłaś, a kicia prześliczna rośnie. Zdjęcia śpiącej zwiniętej w rogalik kiciuni mnie rozczuliło <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo wygląda jeszcze bardziej słodko. Mogłabym przyglądać się jej godzinami.

      Usuń