niedziela, 23 czerwca 2019

Sonia wieczorową porą.

Dosłownie trzy fotki. Pstryknięte pewnego pogodnego wieczoru na balkonie.  W roli głównej Sonia, bratki i zawciągi...




Reszta zdjęć przepadła w niewyjaśnionych okolicznościach...

20 komentarzy:

  1. Bardzo fajne. Ech, gdybym tak znowu mieć balkon...

    OdpowiedzUsuń
  2. Okazuje się, że nawet doniczka może być niezłym tłem dla lalki. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Doniczkowe foty zawsze spoko :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie Marzenko :-) Wieczorem też się fajnie lalkuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przypinam się do Aya :D Bardzo pięknie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, co to musiała być za posiadówka na balkonie, że aż zdjęcia się zgubiły :) Sonia jak zawsze świetnie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Po tak męczącym, upalnym dniu, wieczorna sesja na balkonie może być niezłym wypoczynkiem i przyjemnością :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama często wieczorami przesiaduję na balkonie...
      Pozdrawiam, Olu.

      Usuń
  8. Dobrze, że choć te trzy się uchowały. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę, nie mam pojęcia gdzie podziała się reszta...

      Usuń
  9. Sukienka Soni pięknie się komponuje z kwiatuszkami! To musiał być udany wieczór, że aż zdjęcia wyparowały ;) - dobrze, że zostały chociaż te trzy :D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy wieczór spędzony na świeżym powietrzu jest udany, szczególnie po upalnym dniu.
      Buziaki.

      Usuń
  10. Very, very nice! Thank you for sharing.

    OdpowiedzUsuń