czwartek, 3 stycznia 2019

W kinie z Iwo

Czas pozbyć się starych zdjęć,  które zalegają jeszcze w kompie i czekają... Dzisiejsze zrobione jeszcze w październiku.  Masakra!

Przerwa w pracy sprawiła, że troszkę  nadrabiam z zaplanowanym projektami. Trochę ciuchów już powstało, nowe meble, zamieszkali z nami nowi lokatorzy, którzy odegrają swoje role w moim opowiadaniu. Może nawet samo opowiadanie się rozwinie na wiele wątków... Emocji nie zabraknie przez najbliższe kilka tygodni, a nawet miesięcy...

Ariana niecierpliwie czekała na randkę z Iwo. Wystroiła się i w towarzystwie przyjaciółek czekała na przyjście chłopaka.



Iwo przyszedł z bukietem kwiatów. Oj, dziewczyny były zazdrosne...


W kinie para usiadła w ostatnim rzędzie.




Po seansie Iwo postanowił odprowadzić Arianę do domu okrężną drogą, aby jeszcze przez jakiś czas móc z nią pobyć. 






I nie powstrzymał się... Pocałował dziewczynę, a ona nie protestowała...


Jak potoczy się dalej ta znajomość? Co powie Natasza, gdy dowie się o randce tych dwojga? Zapraszam wkrótce...

29 komentarzy:

  1. Zdjęcia wyszły świetnie. Bardzo ciekawi mnie co będzie dalej. I nowych lokatorów też jestem ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne:D Czekam na ciąg dalszy i czy będzie z tego jakaś drama i draka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj naczekali się, abyś ujawniła szczegóły ich randki ;) Świetnie wyszła sesja. Ciuszki śliczne. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekam z niecierpliwością na dalszy ciąg, bo Iwo jak to Iwo. Przy tej też mu wzrok ucieka. Zapraszam do odwiedzin ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano właśnie, ten chłopak jest jakiś nieobecny duchem.
      Całuję 😘

      Usuń
  5. To taki bawidamek z niego 😉

    OdpowiedzUsuń
  6. ... i wpuść tu chłopa między dziewczyny :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle, masz rację. Może przybędzie konkurent i utrze mu nosa...

      Usuń
  7. uuu, wyczuwam lalkowe mordobicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Jeden jest w naszym lalkowym miasteczku i dlatego.
      Buziaki!

      Usuń
  9. Niech no tylko panny dowiedzą się o sobie nawzajem... Nie chciałabym bym w skórze Iwo, ale sam sobie tego piwa nawarzył ;). Śliczne zdjęcia, iście filmowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ucieszyły mnie Twoje słowa. Cieszę się,że sesja Ci się spodobała.

      Usuń
  10. Fajna historia. :)

    Czekam na projekty lalkowe!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ariano! do kina tak,
    całusów nie daj sobie
    tak szybko kraść!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna historia, czekam na dalszy ciąg niecierpliwie. Bardzo ładne zdjęcia i wszystko super dopracowane (jak zawsze u Ciebie z resztą) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie wszystko zawsze uda mu się dopracować, ale bardzo mnie ucieszył Twój komentarz i sprawił, że będę się jeszcze bardziej starać.
      Serdeczności.

      Usuń
  13. Oby z tego coś więcej wyszło:)
    Dobrze razem wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniały temat na post :-) Świetnie to sfotografowałaś a dziewczyny i Iwo pozują znakomicie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie cieszy, że doceniłaś, ile pracy włożyłam w zrobienie fotek kinowych. Łatwe to nie było, ale jak widać sprostałam zadaniu.
      Buziaczki, Olu.

      Usuń