sobota, 12 stycznia 2019

Dla czterolatki...

Ponownie przybyła do mnie lalka od pewnej sympatycznej czterolatki. Tym razem panna o wymiarach tradycyjnej Barbie. Moim zadaniem było doprowadzenie jej włosów do porządku i uzupełnienie garderoby na zimę.

















32 komentarze:

  1. Prześliczne to różowe wdzianko 💜💗

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna pannica, futerko/kożuszek obłędne, oczywiście sweterkami i innymi ciuszkami też się zachwycam, ale oni skradło moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super komplecik: sweterek i czapka. No i kożuszek rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niejedna lalka pozazdrości takiego futerka i kardiganu. :)
    Zima pannie z warkoczem już nie będzie straszna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne ciuszki dostała. Ale sama lalka też cudna.Nie znam się na Baśkach, kim ona jest, ma cudowne oczy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie Baśka, ale jakaś niefirmowa kuzynka. Co nie zmienia faktu, że jest śliczna.

      Usuń
  6. Wspaniale ją zaopatrzyłaś! Piękne ubranka a panna również urocza i fotogeniczna :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładna modelka i na pewno wyjedzie od Ciebie zadowolona - wyposażyłaś ją w naprawdę efektowną i elegancją garderobę! Takiej to dobrze :)... Różowy sweterek podoba mi się ogromnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój komentarz sprawił mi ogromną przyjemność. Dziękuję.

      Usuń
  8. futerka to i moje by zazdrościły
    choć ja zauroczyłam się pastelami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta włóczka i mnie zachwyca, taka cienka i cieplutko, no i kolorki...
      Całuję.

      Usuń
  9. Wywiązałaś się wyśmienicie z zadania.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Marzenko, naocznie przekonałam się jak Twoje lalkowe ubranka są wspaniale dopracowane. Zachwycam się :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantasztikus! Ügyes munka! A bézs bundácska milyen anyagból van?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jó, hogy szereted a ruháidat. A mesterséges szőr egy puha kötött, egy régi sálból.

      Usuń
  12. Futerko jest fajne, ale najbardziej zachwycił mnie płaszczyk z czapką :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Włoski po Twojej interwencji wyglądają jak nowe, a stroje przepiękne jak zwykle. Morelowy komplecik po prostu wymiata. Jesteś genialna :*

    OdpowiedzUsuń
  14. The doll looks MUCH happier with her new look and wardrobe!!! You did a fantastic job!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie ją odświeżyłaś, a garderobę dostała fantastyczną. A ten róż mi się ogromnie podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ten kolor jest taki śliczny. Ni to róż, ni morela...
      Pozdrawiam.

      Usuń