sobota, 15 grudnia 2018

Antosia na placu zabaw.

Popołudnia i wieczory już chłodne. Postanowiłam zabrać jednak Antosię na spacer na plac zabaw. Założyłam jej długie ogrodniczki, sweterek, czapeczkę i trampki. Na placu zabaw dziewczynce bardzo się podobało i wybawiła się za wszystkie czasy.













20 komentarzy:

  1. Fajnie nawet w zimę trochę poszaleć.
    A potem wrócić do ciepłego domku i wypić kubek gorącej czekolady. :) Antosia urocza jak zwykle.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, ze nie ma śniegu, Antosia pewne by polubiła sanki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że śniegu będzie pod dostatkiem...
      Buziaki.

      Usuń
  3. No i się trochę dziecko wybawiło ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Antosi pasuje wszystko, dla niej wskazana jest psotliwość i zabawa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Antosia ma tak fachowe i ciepłe ciuszki, że zimowe chłody jej niestraszne i może swawolić na placu zabaw do woli (albo do zmroku ;)). Ślicznie wygląda w takich jasnych kolorach, jak iskiereczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak myślisz i że Ci się podoba. Pięknie dziękuję za miły komentarz.

      Usuń
  6. Widać, że Antosia bawiła się znakomicie.:) W tym żółtym kolorku jest jak słoneczko - rozjaśnia szare dni.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię takie kolory, więc i moje lalki są na nie skazane...

      Usuń
  7. Jak krasnoludek na tej zjeżdżalni wygląda. Albo mały elfik. Jaka ona jest słodka!

    OdpowiedzUsuń