niedziela, 14 października 2018

Randka z Nataszą

Iwo to chłopak, który zawrócił w głowie niejednej dziewczynie. I niejedna chciałaby mieć go na wyłączność. Dlatego Natasza była bardzo szczęśliwa, gdy zaprosił ją na spacer. Tego październikowego dnia pogoda była piękna, temperatura wynosiła ponad 20 stopni... Gorąco było też w serduszku dziewczyny...



Promienieje Natasza, a ja łapię promienie słońca aparatem...








Pocałunek był pięknym zwieńczeniem spotkania. Tylko, czy Natasza nie obiecuje sobie za dużo...


40 komentarzy:

  1. Piękny chłopak, ale ciut chłodno traktuje Nataszę. Wspaniała sesja.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba niestety Iwo jest myślami gdzieś daleko. Lepiej niech Natasza nie liczy na wiele. A pogoda doprawdy nas rozpieszcza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Październik rozpieszcza, a zapowiadają srogą zimę. Jak co roku...
      Buziaki!

      Usuń
  3. Pierwsze koty za płoty, podobno po takim pierwszym razie to nigdy nic nie wiadomo, ale ja życzę Nataszce szczęścia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna lalkowa para. Uwielbiam Kenów z "prawdziwymi" włoskami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie też ładnie razem wyglądają, ale nigdy nic nie wiadomo.
      Całuję.

      Usuń
  5. Super :)) Ślicznie wyglądają no i piękna, romantyczna sceneria!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba. Przesyłam pozdrowionka!

      Usuń
  6. Swietna sesja wyszła przy okazji spacerku :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Tak wygląda. Czy romans, czy coś poważnego, nie wiadomo...

      Usuń
  8. Oj wzrok ma chłopak błędny ,romans będzie krótki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam to, ale Nataszy nic nie mówię. Będzie zawiedziona...

      Usuń
  9. No cóż, zgodzę się z dziewczynami - ona taka zalotna, śliczna i w ogóle, a on ze wzrokiem utkwionym gdzieś w horyzont. Ech. Jak mawiała moja Babcia: królewiczów już nie ma. ;)
    Sesja śliczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja opinia jest cenna. Iwo rzeczywiście królewiczem nie jest...
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  10. Ale się romantycznie zrobiło 😀

    OdpowiedzUsuń
  11. Wooow, kibicuję wszystkim lalkowym parom, a Twoja tak pięknie wyszła razem na zdjęciach. Cudownie uchwyciłaś promienie słońca, nadają magii tym scenom :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Temperatura spotkania rosła z minuty na minutę, ale chyba trochę jednostronnie ;). Parą są bardzo ładną, ale Iwo jakiś taki nie do końca zdecydowany, jak mi się wydaje... Może ktoś inny już wpadł mu w oko? A szkoda, bo Natasza wyraźnie podchodzi do sprawy poważne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje słowa mogą okazać się prorocze...
      Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  13. Och zazdroszczę możliwości robienia zdjęć w plenerze. Ja ostatnio gonię własny ogon tak jak mój kotek. Z ledwością wystarcza mi czasu żeby coś uszyć raz na tydzień lub wydziergać na szydełku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem mobilizuję wszystkie siły i robię kilka sesji w jeden dzień, bo w pracy mnie nie oszczędzają. Potem mam zapas na posty... Szyję też rzadko, szydełkuję jeszcze rzadziej...
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  14. Jak dla mnie to on coś taki jakiś nieobecny duchem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo piękna sesja. Natasza wydaje się bardzo zaangażowana a Iwo zamyślony jakiś... oby nie było rozczarowań jeszcze przed zimą :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Jesień to cudowna pora roku.... wspaniale, że udało Ci się uchwycić promienie słońca:) sesja wyszła niesamowicie ale obawiam się, że Iwo nie do końca wie czego chce,oby uczucia nie opadły wraz z liśćmi drzew bo Nataszce byłoby przykro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciepła jesień to wspaniały czas... Cieszę się, że sesja Ci sie spodobała. Co dalej z romansem? Okaże się...

      Usuń
  17. Beautiful photos! I think Natasha is caught up in the warm sunlight of that gorgeous autumn day. I can see she is really under his spell. But I think he is a little bit distant. Or maybe he is feeling a little shy?

    OdpowiedzUsuń
  18. no tak, nie każdy spacer to randka...

    OdpowiedzUsuń