niedziela, 9 września 2018

Kawa, kawusia, kawunia

Uwielbiam kawę, jej zapach, smak... Moje dziewczyny także ją lubią i przy każdej okazji raczą się smakiem tego napoju. Tym razem spotkały się Nikola i Sonia...












Tak, Ewuniu, wiem, że Nikola nie ma na sobie majtek i świeci gołą...

32 komentarze:

  1. Też bardzo lubię kawę :-)
    Wspaniałe wnętrze. Świetne wyposażenie pokoju i akcesoria! Dziewczyny mają się super!
    Ps. Ogromnie też teraz uważam, aby Ewunia nie miała satysfakcji i nie przyłapała moich dziewczyn na braku bielizny :)))
    Pozdrawiam serdecznie ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie mogę :( :( :( buuu...
    za to napiszę, że mebelki super :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam kawę, i piję w całkiem dużych ilościach. Fajne zdjęcia, mam taką samą Summer w orginalnej sukience. Od jakiegoś czasu poszukuję odpowiedniej Nikki, ale nie trafiłam jeszcze na nią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panny Summer posiadam dwie, Nikki zresztą też. I wierzę, że Tobie też uda się znaleźć tę odpowiednią.

      Usuń
  4. Ja też lubię kawę 😊
    A bez tych majtek to taka lalkowa wersja "Nagiego Instynktu" 😄

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma to jak niedzielka kawka z psiapiółką! Do tego jeszcze w takim eleganckim wnętrzu :).
    Nikola ma... bieliznę naturalną, mattelową ;).

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tam oj tam, przecież niektórym celebrytkom też się zdarza nie włożyć bielizny. ;)
    A kawusia jest zawsze pyszna i można ją podawać na różne sposoby, np. po turecku albo po irlandzku. :) Dziewczyny wiedzą co dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, kawusię najlepiej lubię tradycyjnie parzoną, ale chętnie pijam każdą.

      Usuń
  7. Zielona sukienka śliczna, ale pomarańczowa lampka to skończone cudeńko. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że świat się kręci wokół... majtek :)
    Ale na kawusię i ciasteczko sama bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O! Ciebie też doścignęła cenzura majtkowa? :D Ewa postrachem lalkowych blogów ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, kawka... uwielbiam! Ta z rana porządkuje mi dzień, popołudniowa daje drugi oddech. A jeśli w towarzystwie lalek to najwspanialsze chwile :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kawę uwielbiam, żyć bez niej nie mogę. :D
    A mebelki są rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kawy takiej normalnej nie lubię, muszę być mocno zdesperowana, żeby taką zamówić. Ale uwielbiam Inkę. I kakałko. Uwielbiam też chwile relaksu, kiedy mogę usiąść z takim ciepłym kubeczkiem i radośnie siorbać zawartość. Pod tym względem rozumiem wszystkich Kawoszy :)
    Twoja Sonia jest dziwnie podobna do mojej Sol. Czyżby pokrewieństwo? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usiąść z kubkiem aromatycznej kawy na balkonie o wschodzie słońca to jedna z najwspanialszych chwil wiosenno-letnio-jesiennych poranków. O ile pogoda dopisuje...
      A z tym pokrewieństwem to kto wie...

      Usuń
  13. I love coffee too! What a lovely little setting! We are quite privileged to be able to peak in and see your dolls enjoying themselves over a cup of their favorite beverage!

    OdpowiedzUsuń
  14. zapach kawy to jeden z najpiękniejszych aromatów!
    kawusia pita w miłym towarzystwie to sama radość!
    wpadłą mi w oko zielona sukienusia - przyglądam
    się tym pliskom i kombinuję, by swoim niuniom coś
    takiego fajnego uszyć w ręku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, zapach kawy potrafi sprawić ze humor mam lepszy, a jej smak uwielbiam.
      Pozdrawiam z całego serca.

      Usuń
  15. w kwestii niewymownych -
    zgadzam się - skoro ma
    rodowe, niechaj wszelki
    wstyd odrzuci a spojrzenia
    gniewne skróci!!!

    OdpowiedzUsuń