wtorek, 3 lipca 2018

Mei Ling modelką

Mei Ling mieszka u mnie już jakiś czas. Od początku nie iskrzyło między nami. Próbowałam się do niej przekonać. Nie wyszło...
To ostatni post z jej udziałem. Panna zaprezentuje proste sukienki uszyte dla lalki pewnej uroczej trzyletniej dziewczynki.









Mei Ling opuszcza mój lalkowy świat i wyrusza uszczęśliwić nową właścicielkę...

24 komentarze:

  1. Matelko, że ja tak nie umiem. Mam kilka lalek, do których zupełnie mnie nie ciągnie, ale rozstać się ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż, bywa i tak.
    Wypada zatem życzyć Mei Ling szczęścia w nowym domu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno trafi dobrze.

    Sukieneczki są urocze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego jestem pewna. Nie oddałabym jej byle komu.
      Dziękuję i pozdrawiam.

      Usuń
  4. Powodzenia w nowym domu Mei Ling :* A sukieneczki urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i dobrze, nie ma co się męczyć, jak można dodatkowo kogoś uszczęśliwić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Well....at least you tried. Goodbye Mei Ling. Perhaps you will be happy in another household.

    OdpowiedzUsuń
  7. Druga sukienka od góry bardzo mi przypomina syreni ogon, szczególnie na tym zdjęciu gdzie Mei Ling leży :P.
    Niech idzie w świat, może z kimś innym się dogada ;). Po co na siłę trzymać lalkę, która za żadne skarby świata nie chce z nami współpracować? ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za miłe słowa.
      Buziaczki, Wizy.

      Usuń
  8. Jako modelka sprawdza się wyśmienicie :). Sukieneczki śliczne, szczególnie dwie ostatnie. Oby szczęśliwie dotarła do nowego domu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi czytać tak pozytywne słowa o sukienkach.
      Całuję😘

      Usuń
  9. Dobrze, że tak zdecydowałaś, bo u innej osoby też może znaleźć dobry dom! Ubranka piękne!
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, takie słowa upewniają mnie w słuszności mej decyzji. Dziękuję za poparcie.
      Pozdrowienia.

      Usuń