wtorek, 31 lipca 2018

Iwo- brat Michaliny

Już wiadomo, dokąd ostatnio Michalina tak się szykowała. 
Umówiła się ze swoim bratem. Iwo przebywał na kilkuletnim kontrakcie w Stanach Zjednoczonych i teraz wrócił. Postanowił zamieszkać w tym samym mieście, w którym mieszka jego siostra. Chciał poprosić ją o pomoc w znalezieniu mieszkania i, być może, dziewczyny. Spotkanie odbyło się w kawiarence Ariany. Michalina bowiem miała swój mały plan...


Michalina przyszła do kawiarni Ariany na umówiona godzinę...


Iwo już na nią czekał...


Gdy zobaczył siostrę po kilku latach rozłąki, zerwał się na równe nogi, aby ją przywitać...



Rzucili się sobie w ramiona. Cieszyli się ze spotkania jak dzieci...





Michalina zamówiła kawę i ciastka. Rodzeństwo gadało i gadało...



W pewnym momencie Michalina poprosiła do stolika Arianę. Wprowadzała swój plan w życie...


Przedstawiła Arianie swojego brata z nadzieją, że coś może zaiskrzy...


Ariana zerkała co jakiś czas w stronę Iwo. Czyżby plan Michaliny tak szybko zadziałał?


Po jakimś czasie rodzeństwo roześmiane wyszło z kawiarni. Prawdopodobnie udali się do jakiegoś klubu...


26 komentarzy:

  1. O! I jest mężczyzna na horyzoncie. :) W dodatku artykułowany!

    OdpowiedzUsuń
  2. Atykułowany facet i powiadasz, że prosto z Ameryki? No, no, będzie romans?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś będzie na rzeczy. Ale szczegółów nie powiem...

      Usuń
  3. Uuu, ciekawie się zrobiło :D. Oby się udało :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Być może miłość jest w powietrzu? Mam nadzieję, że tak! Przystojny facet :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłość wisi w powietrzu, ale będzie niespodzianką.
      Miło mi, że Iwo Ci się podoba.

      Usuń
  5. Przystojny kawaler na horyzoncie, robi się ciekawie. :)
    Świetnie urządziłaś kawiarnię, są nawet takie detale jak serwetnik. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawiarnia powstała w zeszłym roku, o szczegóły starałam się zadbać. Przydałby się tylko drugi stolik i stołki.
      Pozdrawiam .

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Przy bliższym poznaniu wcale nie jest taki sztywny...

      Usuń
  7. Artukułowany facet, w dodatku z Ameryki, to partia której nie można przepuścić! Wierzę, że plan Michaliny zadziała :). A kawiarenka Ariany jest bardzo urokliwa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa komentarza. Pozdrowienia serdeczne przesyłam.

      Usuń
  8. ooo proszę przystojniak i to prosto z importu :) oj będzie się działo :)
    Super historyjka, a kawiarenka zachwyca mnie jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopak nasz, krajowy. Był tylko na kontrakcie w Stanach...
      Kupiony od jednej z naszych blogowych koleżanek zresztą .
      Buziaki.

      Usuń
  9. Facet facetem (choć jak najbardziej może wpaść w oko), ale ta kawiarenka! To dopiero cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zachwyt, Kamelio. Takie słowa motywują mnie do dalszej pracy.

      Usuń
  10. Hmm... Czy oni aby na pewno są rodzeństwem? Bo jakoś ona do niego podejrzanie lgnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są rodzeństwem. Nie widzieli się długo, a są bardzo zżyci i dlatego takie czułe powitanie .

      Usuń
  11. Ale sympatyczna ta kawiarenka! Kawa, ciastka, zapach wanilii... i braciszek na dokładkę :)))
    Podoba mi się ta opowieść i ciekawa jestem co z tego wyniknie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa.
      Czas pokaże, co będzie dalej...

      Usuń
  12. Sympatyczny ten braciszek, całkiem w moim typie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna kawiarenka! :D
    Niezmiernie mnie ciekawi, jak się rozwinie wątek Iwo i Ariany! ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ciąg dalszy trzeba będzie trochę zaczekać. Inne posty mają pierwszeństwo.
      Pozdrowionka.

      Usuń