środa, 18 lipca 2018

Antosia zwiedza Kraków

Dziś fotorelacja ze zwiedzania miasta przez Antosię. Niestety, jakość zdjęć nie jest najlepsza,  mój aparat trochę nie daje rady sprostać moim wymaganiom. Na pierwszym planie moja słodka dziewczynka, tło jest więc rozmyte... Miłego oglądania...



Widok na Wawel z Mostu Grunwaldzkiego.



Wisła



Brama Floriańska


Barbakan


Bazylika Mariacka



Sukiennice


Wchodzimy na Zamek Królewski na Wawelu.


Widok na Wisłę z tarasu.


Katedra Wawelska



Baszta Sandomierska

Antosi zwiedzanie podobało się nie mniej niż mojemu synowi i mnie, chociaż my widzieliśmy to wszystko już wiele razy.

24 komentarze:

  1. Świetna fotorelacja z Antośką na pierwszym planie :D
    a ja nie byłam w Krakowie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiec koniecznie się wybierz. Uwielbiam to miasto, jeżdżę tam od kilkunastu lat przynajmniej raz w roku.

      Usuń
  2. To miło zobaczyć, że miał się świetnie i Antosia jak również:-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne zdjęcia. Antosia pięknie się prezentuje na tle krakowskich zabytków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ile się nameczyłam, aby te fotki pstryknąć, to moje... Ręce mi wysiadały od trzymania w górze...
      Całuję .

      Usuń
  4. Śliczne zdjęcia! Ja tam nie widzę żadnych mankamentów. Antosia na pewno miała moc wrażeń i będzie mieć co wspominać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całą pewnością tak będzie.
      Myślę jednak, że jeżeli w przyszłym roku tam pojadę, to Antosia również.

      Usuń
  5. Uważam, że zdjęcia są naprawdę świetne. Mają pierwszy i drugi plan, niezły kontrast, widać poszczególne zabytki i laleczka wygląda jakby spacerowała i sama zwiedzała. Mnie się bardzo podobają. Z niecierpliwością czekam na kolejne ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję za Twoje miłe słowa i cieszę się, że zdjęcia Ci się podobają.

      Usuń
  6. Nie no, zdjęcia są przecież świetne! Mają w sobie to nieopisane "coś". W końcu, nie ma to jak magia Krakowa i nie a to, jak śliczna laleczka, zwiedzająca tak piękne miasto.

    OdpowiedzUsuń
  7. Urocza z niej podróżniczka. :) Zazdroszczę Wam Krakowa, nie byłam już z pięć lat.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ ona jest słodka i jaką ma świetną wycieczkę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za ciepłe słowa komentarza. Pozdrowienia serdeczne.

      Usuń
  9. Bardzo udana fotorelacja:) sama mam ochotę wybrać się choćby na jeden dzień do Krakowa):-) serdecznie pozdrawiam;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jeden dzień to zdecydowanie za mało. Zawsze jadę na pięć dni. Kocham to miasto!
      Przesyłam serdeczności.

      Usuń
  10. Słodki maluszek w wielkim mieście :)! Chyba się Antosi podoba, szczególnie nad Wisłą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, była ta moja Antosia zachwycona. A w Wiśle chciała się kąpać . Nie pozwoliłam, bo niebezpiecznie i brudno.

      Usuń
  11. Zawsze będzie tak rozmywać tło, lalka jest małym obiektem. Bardzo ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ale mogłyby być ciut bardziej czytelne i wyraźne.
      Pozdrowienia serdeczne.

      Usuń
  12. Normalnie jak kartki z podróży! :) Świetna fotorelacja z podróży Antosi po Krakowie. :)

    OdpowiedzUsuń