niedziela, 15 lipca 2018

Antosia na wakacjach

Witajcie po kilkudniowej przerwie. Właśnie wróciłam z urlopu, który spędziłam w Krakowie. Wypad udał się, choć nie obeszło się bez przykrych niespodzianek losu. Pogoda częściowo psuła przyjemność z lalkowania. Kilka zaplanowanych sesji po prostu się nie odbyło, bo padał deszcz. Część zdjęć nie nadaje się do publikacji, ponieważ słoneczko swoimi promykami prześwietliło znaczną część. Udało mi się wybrać trochę fotek na kilka postów. Mam nadzieję, że mimo wszystko będą się Wam podobać.

Na początek Antosia...


 


 

Dziewuszka uwielbia wszystkie zwierzątka, więc nie mogła przejść obojętnie koło figurek ogrodowych przedstawiających różne gatunki...

26 komentarzy:

  1. Jak miło Was wreszcie zobaczyć! :) Antosia cudna jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze, że odpoczęliście :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się ukryć, że zmiana otoczenia jest korzystna dla odpoczynku.
      Pozdrowienia.

      Usuń
  3. Myślę, że wszyscy wyczekiwaliśmy najnowszych wiadomości od Ciebie i miło, że już jesteś :-) Zdjęcia mi się ogromnie podobają, szkoda, ze pogoda spłatała Wam psikusa i nie wszystkie plany udało się zrealizować. Myślę jednak, że i tak, pomimo tych okoliczności, troszkę podpatrzymy na tym, co nam pokażesz z tej Twojej podróży. :-) Już te dzisiejsze fotki zachwycają. Jestem ciekawa kolejnych :-) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi czytać takie pozytywne słowa.
      Całuję, Iguś.

      Usuń
  4. Oh....these photos are absolutely adorable! Antosia is so pretty! Yes, it's terrible when the weather wipes out a vacation, but still, it's always nice to get away and too my eyes, you still came away with some very nice photos!

    OdpowiedzUsuń
  5. Króliki są straszne, słowo pielęgniarki weterynaryjnej ;) Nie potrzebujesz innych zdjęć, te są urocze <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście te króliki są z tworzywa i są niegroźne .
      Dzięki za komentarz.

      Usuń
  6. Zdjęcia są bardzo słodkie! Przykro mi, że pogoda nie była tak dobra, mam nadzieję, że masz wakacje spokojny i miły :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Laluszka wygląda przesłodko, sami planowaliśmy się gdzieś wybrać ale pogoda się popsuła, jak się poprawi to zrobimy jakiś sponton nad jeziorko. Mieszkam bardzo blisko Mazur. Pozdrawiam wakacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba korzystać z ładnej pogody, bo potrafi popsuć się znienacka.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Ach, wróciła Słodzinka. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Antosia na pewno dobrze się bawiła, nawet pomimo niesprzyjającej pogody. Z królisiami wygląda słodko. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pozytywne słowa .
      Przesyłam serdeczne pozdrowienia.

      Usuń
  10. Fajnych przyjaciół sobie Antosia znalazła. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Antosia zawsze i wszędzie pełno. Samotność jej nie grozi.
      Serdeczności.

      Usuń
  11. Antosia wygląda cudnie :) Dobrze, że wróciliście cali i zdrowi :) Mam nadzieję, że wypoczęliście sobie i chociaż nie wszystkie sesje się udały to na pewno masz i tak masę cudnych zdjęć. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęć jeszcze trochę jest. Nie wszystkie ładne, ale przedstawiają dzień po dniu nasz wyjazd.
      Buziaczki, Balbinko.

      Usuń
  12. Antosia ma tyle Przyjaciół, że tylko jej zazdrościć!
    Ślicznotka z niej i kradnie show, choć zwierzątka niezwykle sympatyczne :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, dziękuję za przemiłe słowa pod adresem Antosi.
      Pozdrowionka serdeczne.

      Usuń
  13. Antosia z króliczkami to sto procent słodyczy w słodyczy - i do tego jeszcze ta śliczna sukienusia! To prawda, pogoda nas w tym roku nie rozpieszcza - nie pamiętam, kiedy w lipcu było mi tak zimno, bym siedziała w polarowej bluzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, lato było w kwietniu. Teraz jesień i jej deszcze...
      Całuję😘

      Usuń