sobota, 7 października 2017

Ciepłe sweterki

Zima zbliża się na razie małymi kroczkami. Ale przyspieszy niebawem, a wtedy przydadzą się wszelkiego rodzaju ciepłe ubrania. 
Jak już pisałam nie raz, nie potrafię dziergać na drutach. Chciałam się nauczyć, wielokrotnie. Niestety, skutek marny. Owszem, potrafię zrobić oczka, przerobić jeden-dwa rządki, a później drut nie wchodzi w oczko. Tak!!! Ciasno mi to wychodzi i nie potrafię nad tym zapanować. O dziwo, nie mam tego problemu przy pracy z szydełkiem. Niestety, wzory szydełkowe potrafię tylko dwa-słupki i półsłupki. A z takim warsztatem nie poszaleję w produkowaniu swetrów dla moich dziewczyn...
No, ale od czego wszechwiedzący internet? Postanowiłam podszkolić swoje szydełkowe umiejętności i zaczęłam szperać...Szperałam...Szperałam...I znalazłam coś, czego się nie spodziewałam.
-KNOOKING-
Coś w sam raz dla mnie.Poczytałam ogólnie, co to jest i z czym się je...Przygotowałam narzędzia, wyciągnęłam włóczki i...zaczęłam naukę praktyczną.
I rzeczywiście, tak jak opisują- można dziergać szydełkiem wzory drutowe. Moje pierwsze prace nie są może najpiękniejsze, ale zawsze to jakieś urozmaicenie. Wypróbowałam na razie kilka wzorów, to jednak jeszcze nie koniec. Mam zamiar ćwiczyć do osiągnięcia perfekcji. Chciałabym chociaż trochę zbliżyć się do Waszych pięknych swetrów dzierganych na drutach...
Teraz zapraszam na fotorelację z pierwszych przymiarek nowych sweterków, które dziewczynom się podobają...


   

   

   

   

   

   



Ciekawa jestem Waszego zdania na temat moich wypocin popołudniowo-wieczornych...

30 komentarzy:

  1. Fantastyczne! Jeden ładniejszy od drugiego! I to w dodatku tyle na raz! I tyle fajnych kolorów! Nie mogę się napatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Ci za tak miłe słowa. Nad sweterkami siedzę od jakiegoś czasu i jak nazbierało się kilka, to dziewcznom wspólną sesję zrobiłam, bo rzadko takie mają.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. jestem zawsze pełna podziwu nad
    efektem drucianym jednakowoż nie
    drutami uskuteczniony :)))
    ja umiem tylko słupki i półsłupki :/

    i zrobiło się tęczowo - idealnie na jesień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ineczko kochana, koniecznie spróbuj knookingu- to prostsze niż się wydaje i nie potrzebujesz specjalnego szydełka. Poczytaj w necie, a jak masz jakieś pytania- pisz na maila. Ja do tej pory też tylko słupki i półsłupki robiłam.
      Przesyłam pozdrowienia!!!

      Usuń
  3. Bardzo piękne kreacje w piękne kolory! Wygląda na Tunezja dziane (Tunesian crocheting). Uważam, że bardzo ładne wyniki :-). Sorry for the strange translation :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tłumaczem się nie przejmuj. Mój też nie jest idealny.
      Bardzo cieszę się, że moje sweterki przypadły Ci do gustu.
      Buziaki!

      Usuń
  4. Sweterki śliczne. Ale już chyba za stara jestem na naukę i moje palce ciągle bolą. Za to będę Ci kibicować. Jeśli to są pierwsze próby, to za tydzień zobaczymy prawdziwe cuda.
    Ciągle się nie mogę napatrzeć na te butki. Ja spróbowałam zrobić mojej Teresce kozaczki, ale wyszło marnie. Pozdrowionka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereniu,bardzo Ci dziekuję za serdeczne słowa komentarza i wiarę w moje możliwości.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  5. Ja kompletnie nie potrafię nic udziergać ani na drutach, ani na szydełku. Świetne wyszły ci ubranka. Fajny pomysł z krawatem. :) I śniegowce super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zarówno ubranka, jak i kozaczki Ci się podobają.
      Pozdrowionka.

      Usuń
  6. Super sweterki. Ten chabrowy najbardziej mi się podoba (mój kolor). A buciki są po prostu klasa. Muszę się zmobilizować i spróbować takie zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie fakt, że trafiłam sweterkami w Twój gust.
      Ściskam.

      Usuń
  7. Świetne wzory i wykonanie, a w dodatku do kompletu dopasowane butki, no proszę i Twoje panny już są gotowe na jesień i zimę :) Podobają mi się szczególnie ten brązowy sweterek przewiązany paskiem i niebieski z białą wstążką, super pomysły. Podziwiam, że udało Ci się udziergać takie maleństwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uparta jestem i nie poddaję się łatwo, więc to jeszcze nie koniec. Ogromnie dziekuję za podziw i miły komentarz.

      Usuń
  8. Brązowy i granatowy są najładniejsze.
    Ja nie umiem nawet trzymać drutów 😥
    Zazdroszczę uporu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja drutów nie używam, bo się nie lubimy, ale szydełko owszem- lubię i z uporem maniaka będę szkolić swoje umiejętności.
      Uściski.

      Usuń
  9. No i teraz już im zima nie straszna :) bardzo piękne sweterki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewia modnych dziergań! Sweterki są naprawdę piękne! Podziwiam ten rodzaj szydełkowania, nigdy nie próbowałam!
    Dziewczynom jesień i zima niestraszne, bo mają super wdzianka! Fantastyczne prace!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie słowa pisane Twoją dłonią to prawdziwy komplement, za który pięknie dziekuję.

      Usuń
  11. Przepięknie wyszły wszystkie sweterki :) Nie słyszałam o knookingu, muszę sprawdzić. Ja dzisiaj skończyłam sweterek i czapkę dla mojej dyniogłowej tangkusi Rosie ale i Iris chce mieć ubranko na jesienne chłody. A jeszcze jeden pan czeka na sweterek :) Jutro zabieram się za następne wyroby :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za pochlebne słowa i czekam niecierpliwie na Twoje dzierganiny, które z radością obejrzę.

      Usuń
  12. Sadly, I do not have the patience to knit, though I wish I could. I have never heard of knooking, but it looks so similar. So, as I look at all of the photos of your sweaters, I must commend you on the great job you did. I also like your choices of colors. If this is just your first attempt...I think you will be making lots of very lovely knooked clothes!! Thank you for sharing! P.S. I put a link to your blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dużą przyjemność sprawił mi Twój komentarz. Takie komentarze sprawiają, że nabieram ochoty na dalszą pracę.
      Pozdrawiam Cię serdecznie i dziekuję za dodanie mojego bloga do obserwowanych.

      Usuń
  13. Śliczne sweterki :) Pewnie jak trochę więcej porobisz to nawet nie da się zgadnąć, że to nie gdzieś na etsy kupione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że tak uważasz. Przyjemnie czytać takie komentarze.

      Usuń
  14. A mi się najbardziej podoba żółty. Podziwiam za cierpliwość, bo ja nie mam ani do szydełka, ani do drutów. Panny gotowe w sam raz na zimę stulecia, która podobno nam się szykuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą zimą stulecia to przesadzają.
      Cierpliwości mi nie brakuje, oślego uporu również, jednak do czasu...
      W robótkach tylko szydełko wchodzi w grę, druty nie mają już szans.
      Pozdrawiam, Kalinko, bardzo serdecznie.

      Usuń