niedziela, 24 września 2017

Skarby jesieni

Przez ostatnie kilka tygodni bardzo ciężko i intensywnie pracowałam w kuchni. Przygotowywałam pyszności, zamykając skarby jesieni w słoikach. Zimową porą wszystko będzie smakowało i przypominało nam letnie i jesienne smaki. W gotowaniu pomagała mi Jola, która chyba dobrze czuje się w kuchni. A teraz zapraszam do oglądania zdjęć części moich przetworów...

Grzybki marynowane



Grzyby suszone



Ogórki kiszone



Orzechy włoskie (część jeszcze schnie i czeka na łupanie)



Sałatka z tartych buraków



Sok malinowy i dżem malinowy



Mam nadzieję, że i Wy zrobiliście jakieś przetwory. Chętnie o nich poczytam...

25 komentarzy:

  1. PODZIWIAM, PODZIWIAM, PODZIWIAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Dziękuję! Dziękuję!
      Pozdrawiam, Ineczko!

      Usuń
  2. Cudowne przetwory, aż ślinka leci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w tym roku tylko pigwę będę robiła. Maliny robię zwykle takie cukrem zasypywane, ale że nie mam swoich tylko kupne to w tym roku zrezygnowałam ze względu na cenę. Ale pigwa czeka... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ogórków to narobiłam takich na już masę, ale wszystkie się zjadły :) Fajną masz pomocnicę :D

      Usuń
    2. Pigwę też będę robić.
      Maliny drogie,ale kupiłam kilka pojemniczków i zrobiłam soku i dżemu.
      Część ogórków też się u nas zjadła...

      Usuń
  4. Ja nie robię przetworów bo mam bardzo produktywnych w tym temacie teściów to po co robić im konkurencję;) Jaka piękna modelka, co to za mold?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teściów już nie mam, a mama też nie robi przetworów, więc sama produkuję. I lubię...
      Jola ma chyba mold Tango albo Goddess, nie mam pewności.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za info. Całuję!

      Usuń
  5. Tyle udanych przetworów! Również podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zbiory, gratuluję. I przy okazji kolejna dobra okazja do sesji zdjęciowej dla lalki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja rzadko coś robię w słoiki, u mnie nikt jeść tego nie chce ,😔
    Ciekawe czy panna mocno Ci pomagała w tym natłoku....?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pomagała bardzo...
      U mnie nie ma problemu z wyjadaniem. Ciekawe, czy za mało nie zrobiłam...

      Usuń
  8. Ale masz fajną pomocnicę do robienia zapasów.Ja prawie nic w tym roku nie zrobiłam, całe szczęście z ubiegłego wiele zostało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zostało kilka słoiczków dżemu jabłkowego i dyni w zalewie octowej, więc musiałam spiżarnię doposażyć. Mam nadzieję, że wystarczy...

      Usuń
  9. Ależ a Ciebie pracowita Kobietka :) pozazdrościć :))
    No ale pomoc miałaś to było łatwiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, uwielbiam spędzać czas na pichceniu i dogadzaniu moim chłopakom. A pomoc Joli była nie do opisania.

      Usuń
  10. To jest piękna z moldem GODDESS i nie można w żaden sposob pomylić z Tango
    Swietne przetwory :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgłupiałam od tych moldów...
      Dziękuję za miłe słowa. Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  11. Wygląda bardzo smacznie! Można tylko się cieszyć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za komentarz i odwiedziny. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń