sobota, 2 września 2017

Odpoczynek na dworze

W tej sesji zdjęciowej, prócz tego że wzięły udział dwie lalki przyjezdne, to pomagała mi właśnie ich właścicielka.Magdalena własnoręcznie wykonała część zdjęć.Mam nadzieję, że wybaczycie nie najlepszą jakość, ale pamiętajmy, że to dziecko.Cieszy mnie również fakt, że dziewczynce podoba się zabawa w fotografa, bo być może przybędzie kolejna lalkowa blogowiczka niebawem.A teraz zapraszam na naszą wspólną sesję...









    

    

    


    


26 komentarzy:

  1. fotki wielce udane - panienki urocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa komentarza.
      Pozdrowienia.

      Usuń
  2. Widać, że to był wspaniały czas. Piękne stroje i mebelki. Wpadła mi w oko huśtawka i ławeczka. Domyślam się, że sama je robiłaś i znów nie mogę wyjść z podziwu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ławka to zakupiony w sklepie z drobiazgami "karniaczek",trochę przerobiony i pomalowany. Huśtawka zrobiona w całości przeze mnie.
      Cieszę się, że zarówno ubranka, jak i mebelki przypadły Ci do gustu.

      Usuń
  3. Bardzo fajnie wyszły ci zdjęcia w ogrodzie

    OdpowiedzUsuń
  4. To musiało być udane spotkanie, zarówno lalkowe jak i Wasze. Tyle fajnych zdjęć zrobionych. A lalki jakie szczęśliwe ☺ Ujrzała mi się piękna ławeczka, czyżby Twoja ręczna praca?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ławeczka patrz wyżej, odpowiedź u Eunice.
      Fajnie,że sesja Ci się podobają.
      Pozdrowionka.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Lenka jest urocza w każdym swoim centymetrze.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Fotki całkiem udane bo widać na nich wszystko, nie to co u mnie :D
    To czekamy na nowego blogowicza w tej dziedzinie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś,Twoje panny nawet na trochę niewyraźnych zdjęciach wyglądają rewelacyjnie.
      Pozdrawiam, Cię, bardzo serdecznie.

      Usuń
  7. Widać, że dziewczyny stęskniły się za słońcem i łapią każdy promyk. A miejsce przypomina mi wczasy nad jeziorem. Sosny, trawka, placyk zabaw dla dzieci. Wzbudziłaś we mnie tęsknotę za ośrodkami wczasów pracowniczych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz mieć piękne wspomnienia, skoro moje skromne podwórko skojarzyło Ci się z wczasami nad jeziorem.
      Dziewczyny korzystają ze słoneczka maksymalnie,bo niedługo jesień i już tak ciepło nie będzie.
      Buziaki.

      Usuń
  8. Tylko pozazdrościć takiej sielanki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdjęcia wielce udane. Młoda asystentka talent ma jak widać, fajnie, że ma szansę zarazić się pasją od Cioci i trochę inaczej spojrzeć na swoje zabawki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serdecznie dziękuję za miłe słowa, z pewnością przekażę Magdalenie.
      Mam nadzieję, że w przyszłości zostanie kolekcjonerką lalek(lub chociaż zbieraczką).Tuż przed wyjazdem powiedziała,że zupełnie inaczej będzie traktować lalki,a to wszystko dzięki mnie właśnie.
      Cieplutko pozdrawiam.

      Usuń
  10. Jak miło że rośnie nam młody narybek lalkolubów !!! :):)
    Oby tak dalej !!! :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę.Oby to nie był słomiany zapał-Magdalena wszakże dzieckiem jest.
      Gorąco pozdrawiam,Kasiu.

      Usuń
  11. No proszę, jak miło :-) Zdjęcia udane a dziewczyny śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Niech dziewczyna ćwiczy, bo dobrze jej idzie :)
    A tymi zdjęciami przypomniałyście mi rodzinne zjazdy z dawnych czasów... :)))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście,przekażę miłe słowa .
      Takie spotkania są super.Pamiętam, jak ja wyjeżdżałam do mamy Magdaleny w dzieciństwie.Było nas tam naprawdę dużo.
      Pozdrawiam również.

      Usuń
  13. No proszę, nawet Lenka się załapała na piknik.
    Jak na dziecko to fajnie Magdalenie foty wyszły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na piknik załapały się wszystkie panny przebywające wtedy w domu.
      Miło mi, że i Tobie fotki się podobają.

      Usuń