poniedziałek, 29 maja 2017

Ploteczki...

Ostatni tydzień minął mi bardzo intensywnie.Sporo projektów zrealizowałam, trochę czeka na realizację w mojej głowie.Ci,którzy regularnie odwiedzają mój blog pamiętają zapewne,że niedawno zdobyłam szpulki od tasiemek w zaprzyjaźnionej pasmanterii,z których zrobiłam stolik i stołek na balkon.Otóż w ubiegłym tygodniu znowu zdobyłam kilka szpulek i metamorfozie uległ wspomniany komplet.Zamiast jasnego stolika,teraz jest bordowy,dorobiłam również kolejny stołek-wyższy od tego starego.Jako,że całość jest w jednym kolorze-wygląda lepiej.Wykombinowałam również parasol ogrodowy-sposób wykonania pokażę niebawem...

Michalina i Zuzanna urządziły sobie w niedzielne popołudnie spotkanie przy ploteczkach,wykorzystując oczywiście świeżo wykonany komplet...










Te dwie naprawdę mocno się zaprzyjaźniły







16 komentarzy:

  1. Stolik z krzesełkami i parasolem są po prostu bajeczne! A dziewczyny mają teraz swoje miejsce do posiedzenia ;).
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.Cieszę się,że Ci się podobają.
      Pozdrawiam również.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie.Jest dość prosty w wykonaniu.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Piękny zestaw ogrodowy Ci wyszedł. Widzę, że polakierowałaś :)Czekam na instrukcję do parasola. Pozdrowionka. ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Polakierowałam,tak jak radziłaś.I wygląda dużo lepiej, bo kolory wyostrzone,i nie ma ryzyka pofarbowania lalki.Jeszcze raz dziękuję za radę.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  4. piękny kolor! kocham wiśnie, burgundy, maliny, fuksje, bordo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor nie był taki ładny na "sucho",dopiero po lakierowaniu nabrał takiej intensywnej barwy.Mnie też się bardzo podoba,dziewczynom również.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Ja cię, jaki parasol ogrodowy! Cudny! Czekam na opis to może też coś zmontuje. Ciekawe, czy w mojej pasmanterii pani będzie chętna oddać szpulki, hmmm 🤔. A dziewczyny cudne w letnich sukienkach ☺ Miałam chrapkę na lalę jak twoja zielonooka dziewczyna ale pani w secondhandzie chciała za nią zbyt wiele jak na jej stan cielesny, że tak powiem. I nie mam... Popatrzę u ciebie, bo ładna ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ciepłe słowa.Parasole mam już dwa,czasochłonne trochę wykonanie,ale dość łatwe.
      Pozdrowienia.

      Usuń
  6. Świetnie to wygląda ! Może panny otworzą kawiarenkę ? Podziwiam również ich sukieneczki :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za bardzo miłe słowa.Może kiedyś dorobię jakiś drugi taki zestaw i rzeczywiście otworzą kawiarenkę.Wszystko zależy od bogactwa pasmanterii w odpowiedniej wielkości szpulki po tasiemkach.
      Pozdrowienia.

      Usuń
    2. W taki razie niech kupują masowo tasiemki !!! :):):)
      Serdeczności :)

      Usuń
    3. Niech kupują,a nuda mi nie grozi😉.Będę produkować i rozdawać...

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że Ci się podoba.Dziekuję za odwiedziny i komentarz.
      Pozdrowienia.

      Usuń