wtorek, 16 maja 2017

Garderoba Lenki-na cieplejsze dni

Lenka mieszka z nami już kilka dni.Jej oryginalna sukienka była do niej przyklejona klejem na gorąco.Zdarłam toto z niej i delikatnie zeskrobałam klej.Jednak uszycie ubranka dla takiej drobinki(9 cm.) to było nie lada wyzwanie.Wykończenia rękawów i dekoltów czy dołu nogawek wydawało mi się niemożliwe.Zrobiłam to szyjąc na okrętkę dosyć ściśle w obie strony.Może nie wygląda rewelacyjnie,ale najważniejsze że dziecko nie będzie paradować na golasa.Butki niestety Lenka ma jedne.Nie wiem,gdzie znaleźć butki na stópkę o długości 11 mm.







Wciąż czekam na zgłoszenia do zabawy-ROZDAWAJKA

4 komentarze:

  1. widać, że zadowolona z ciuszków,
    w których może dokazywać na 102!

    a może by pasowały butki od innych
    maluchów typu Kelly/Shelly...?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Się zobaczy.dziękuję za odwiedziny i komentarz.pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
    2. Te laleczki mają mniejsze nóżki niż Evi i Shelly. Mam też takie kloniki i aby zdobyć inne butki trzeba kupić drugiego klonika ☺ u nas były w spożywczym kloniki lalek frozen to kupiłam dwóch Kristoffów na głowy a ciałka zamieniły sobie z Evi. Czasem mają butki w innych kolorach ale ogólnie typ ten sam. Ja mam czarne ☺

      Usuń
    3. To będę polować na kolejne kliniki,jak dotąd wszystkie miały czerwone w delikatesach.pozdrawiam serdecznie.

      Usuń