czwartek, 30 marca 2017

Słoneczna sesja Zuzi

Poniosło mnie...Zmieniłam Zuzance fryzurę.już dawno o tym myślałam.efekt-jednym będzie się podobać, innym pewnie nie.
Przed zmianą

Po zmianie

Trochę się panna nacierpiała,bo w trakcie zabiegów wyszedł klejoglut i musiałam ratować ją mąką ziemniaczaną.Postanowiłam zafundować jej sesję w kolorze żółtym.







Ślicznotka odzyskała też swoje ciało,bo stwierdziłam,że panny będą wyglądały tak jak je Pan Bóg(Mattel) stworzył.

środa, 29 marca 2017

Jola

Przybyła do nas kolejna panna.Lalka w stanie ogólnym dobrym,ale włosy-masakra.skundlone niesamowicie.zafundowałam jej SPA i odzyskały blask.dziewczyna dostała imię Jola.dlaczego?-zapytacie.ano dlatego,że w moim otoczeniu mam kilka wspaniałych kobiet o tym właśnie imieniu:
-Moja najukochańsza mama, która jest moją przyjaciółką
-Koleżanka,z którą mogę o wszystkim pogadać i która naprzynosiła mi tonę ścinków na ubranka lalkowe
-Fryzjerka, która potrafi z moich włosów wydobyć piękno.
Oto wspomniana Jola.oczywiście nie wiem nic o moldzie i takich tam.jak ktoś ma ochotę zidentyfikować to głowa ma datę 2005 a ciało 1999.lalka ma miedzianobrązowe włosy,zielone oczy i milion rzęs, zarówno na górnej,jak i dolnej powiece.i mocny makijaż,co wcale mnie nie cieszy,ale jak to mówią-darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda,więc nie marudzę..



Przed SPA



Po SPA

poniedziałek, 27 marca 2017

Czworonożne bestie

Na specjalne życzenie Inki oraz dla wszystkich lubiących zwierzęta odwiedzających mój blog przedstawiam wszystkie czworonożne bestie biegające po naszym mieszkaniu:

Żółw stepowy-Lee-Lee


Yorkshire terrier-Orion


Chomik syryjski-Stefan


Czasem doprowadzają mnie do szewskiej pasji, ale kochane są...

niedziela, 26 marca 2017

Spacer do lasu

Pogoda dzisiaj fajna.młody poszedł spotkać się ze znajomymi,więc postanowiłam wyciągnąć męża-nie męża i psa na spacer do lasu.zabrałam też Zuzię...Oto trochę spamu zdjęciowego..









piątek, 24 marca 2017

Ławka ogrodowa

Jakiś czas temu wdepnęłam do sklepu typu "wszystko po..." i zobaczyłam to:
Długo zastanawiałam się czy kupić...chodziłam., myślałam, nie mogłam podjąć decyzji.w końcu moja mamuśka mnie przekonała,ba...Nawet dała te parę złotych.kochana ONA!!!No i kupiłam.od początku wiedziałam,że wyglądać Toto będzie inaczej,na wzór naszych mebli ogrodowych-ciemny kolor i zielone siedzisko.no więc wzięłam się do pracy i oto efekt...I zdjęcia w międzyczasie...



Dziewczyny oczywiście musiały wypróbować nowy nabytek...
Teraz wszyscy możemy spędzać czas na podwórku i każdy będzie miał gdzie usiąść...



wtorek, 21 marca 2017

Koktajlowe...


Dziewczyny założyły sukienki koktajlowe,uszyte na podstawie wykroju na dopasowaną sukienkę z bfashions.pl.wyglądają elegancko...

Aaaaaaaaaa!!!!!!!!Nareszcie dostaliśmy pompę insulinową.jeszcze dwa szkolenia,kilkudniowy pobyt w szpitalu w celu podłączenia i życie będzie wyglądało inaczej.mogłabym skakać z radości,ale boję się,że podłoga nie wytrzyma.młody też się cieszy, czekał kilka miesięcy. Zasłużył na ten luksus.zbyt wiele już wycierpiał.hurrrrrrrra!!!!!!!!!
Pozdrawiam wszystkich chorych na cukrzycę!

niedziela, 19 marca 2017

Znowu z modeliny...

W ten weekend znowu posiedziałam z młodym przy modelinie.On zrobił kebaba, jakieś ciastko na słono, pieczywo i masło,kilka warzyw i owoców,ja resztę.efekty są jakie są, ale lale głodne nie będą.talerzyki wycięłam z opakowań po jogurtach (pomysł podpatrzyłam na planetaparczun.blogspot.com).







sobota, 18 marca 2017

Bordo,brązy i beże.

Ubranek w tych kolorach mało,bo ścinków mało.i niekoniecznie lubię takie barwy...Żeby tradycji stała się zadość, korzystałam z wykrojów bfashions.pl lub inspirowałam  się nimi...



piątek, 17 marca 2017

Sypialnia

Kolejne i przedostatnie pomieszczenie w naszym lalkowym domku gotowe.to sypialnia,w której znalazły się: łóżko,szafka nocna, toaletka i krzesło.wszystkie mebelki wykonane wspólnie z moim ukochanym mężem-nie mężem.flakoniki perfum wykonane z koralików,według przepisu z planetaparczun.blogspot.com.kiedyś wykończę ściany,na razie nie mam pomysłu.



czwartek, 16 marca 2017

Ponadczasowy jeans

Jeans jest obecny w naszym życiu od wielu pokoleń.moje dziewczyny nie mogły nie mieć ubrań z tego popularnego materiału.wyciągnęłam więc spodenki, które były na mnie dobre jakieś 10 kilo temu i ... naszyłam trochę ciuszków.jak zwykle, część ubrań szyta z wykrojów bfashions.pl .Panny wyglądają dziewczęco i ładnie...No i Paula jednak pożyczyła torebki...


środa, 15 marca 2017

Torebki-moja miłość

W ostatnim tygodniu szyłam torebki,bo okazało się,że dziewczyny mają tylko dwie.aż wstyd!!! Teraz jest ich 20.Paula oszalała,bowiem jest to jej miłość.wyciągnęła wszystkie i przeglądała,przymierzała,planowała,gdzie,jaką,do czego...No była w swoim żywiole-nie da się ukryć.Pozostałe dziewczyny też pooglądały,podobają im się.
Myślę,że to jeszcze nie koniec torebek i będzie ich przybywać razem z ubraniami.

-One są moje i tylko moje!!!- krzyczała Paula- nie oddam ich nikomu!!!Nigdy!!!

Jednak myślę,że żartowała...

wtorek, 14 marca 2017

Pierwszy plener Ariany

Pogoda dziś dopisała, słoneczko świeci, więc zabrałam Arianę na spacer.chyba jej się podobało...






Zaczęła nawet ujeżdzać ogrodowego żółwia...Może myślała,że to Lee-Lee,nasz domowy żółw stepowy...