poniedziałek, 27 lutego 2017

Bielutko-cieplutko

Za oknem jeszcze nie jest tak ciepło, więc moje ślicznotki ubierają się tak,by nie zmarznąć.prezentuję ubranka w sam raz na taką pogodę.Ariana ma na sobie kombinezon zimowy z paskiem i czapką.Uszyte z mięciutkiego materiału i ozdobione różowymi pomponikami.Paula ma na sobie kamizelkę z tego samego materiału,bez ozdób.do tego jasne spodnie i sweterek.Zuzia założyła biały dresik z różowymi ściągaczami,uszyty z delikatnego weluru.wszystkie wyglądają ładnie i napewno nie zmarzną.niestety, zmarzną im stopy,bo w swojej szafie nie mają żadnych kozaków...

12 komentarzy:

  1. Masz talent w rękach. Ja kompletnie nie umiem szyć, choć próbowałam. W zasadzie wciąż mam jakąś nadzieję, że jeszcze się nauczę, ale....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję...Napewno się nauczysz...Wystarczy chcieć i... trochę cierpliwości

      Usuń
  2. Ale cukrowo się zrobiło, aż przyjemnie popatrzeć :)
    a na kozaki też się doczekają :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku !! Jakie to wszystko przytulaśne !!! Sama bym nałożyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.ja też ale nie mój rozmiar...

      Usuń
  4. Z miłą chęcią i ja przyodziałabym taki ciepły dresik... :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacyjne kreacje! bardzo mi się podobają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.Miło, że moje prace tak się podobają.pozdrawiam.

      Usuń