czwartek, 16 listopada 2017

Jak zrobić garnek dla lalki?- tutorial

Przy okazji wykonywania kuchni dla moich dziewczyn, znalazłam w necie fajny sposób na wykonanie garnków dla lalek. Postanowiłam podzielić się z Wami tym sposobem, może komuś się przyda. Jedyną rzeczą, jaką zmieniłam, jest pomalowanie garnka, reszta robiona na podstawie filmiku. Autorem filmiku jest Złota Nić.

Potrzebne nam będą: spinacz biurowy, korek od dezodorantu lub kieliszek od syropu, cążki, gruba igła, szczypce i jakaś farba, która będzie trzymać się na plastiku.


Igłą (pomagając sobie szczypcami) robimy dwie dziurki około 5-7 mm od siebie na ściance korka.


Spinacz biurowy odginamy i przy pomocy cążków odcinamy rączkę naszego garnka.


Szczypcami zaginamy końcówki rączki.


Zagięte elementy wciskamy w zrobione wcześniej dziurki, do środka.



Na koniec malujemy garnek wewnątrz i na zewnątrz.


I gotowe!

poniedziałek, 13 listopada 2017

Mam i ja...

Zamówiłam... Dojechała...  A raczej doszła na piechotę, bo zajęło jej to 61 dni. Nie spełniła  moich oczekiwań... Moja laleczka w typie kurhn. Ciało jak u zwykłej fashionistki, jedna nóżka trochę wygięta w kostce, buźka jakaś taka bez wyrazu...Fryzura mi się za to podoba. Zresztą, obejrzyjcie i oceńcie...










Jak Wasze odczucia? Jestem bardzo ciekawa...

piątek, 10 listopada 2017

Kuchnia

Po kilkumiesięcznej przerwie w produkowaniu mebli lalkowych, postanowiłam wreszcie stworzyć moim dziewczynom kuchnię, w której mogłyby oddać się gotowaniu lub pieczeniu. Zresztą, wiadomo, że najlepsze imprezy odbywają się w kuchni, można posiedzieć, pogadać...

Do produkcji kuchni użyłam grubego kartonu z imitacją drewna, patyczków laryngologicznych, kartek ksero, plastikowego opakowania od serka, klejów, lakieru bezbarwnego i innych drobiazgów. Mam nadzieję,źe całość Wam się spodoba...




   

   










Moje dziewczyny chętnie teraz gotują i spędzają bardzo dużo czasu w kuchni.

wtorek, 7 listopada 2017

Trampki

Naszła mnie ochota na dłubanie w filcu, a raczej szycie. No i powstały z tej ochoty i tego filcu trampki, w trzech kolorach- czarnym, niebieskim i różowym. Pasują na barbiowate, ale podejrzewam, że na każdą lalkę o stopie około 2 cm będą dobre. Tak szczerze mówiąc, wykonanie jednej pary zajęło mi dobrą godzinę, ale z efektu jestem zadowolona. Zuzia też, bo jako jedyna ma możliwość chodzenia w płaskim obuwiu i zawłaszczyła wszystkie trzy pary...

    

    





Zdjęcia nie oddają rzeczywistego uroku tych trampeczek. 


niedziela, 5 listopada 2017

Dzień postaci z bajek

Jedyną postacią z bajek mieszkającą w moim domu jest należąca do mojej siostry Baba Jaga, nazywana przez domowników Ciotką.




Jak Wam się podoba?

piątek, 3 listopada 2017

Sweterki w paski...

...powstały ze skarpetek. Kolejne zresztą sztuki z tego zacnego materiału. Nikki i Zuzia założyły do nich legginsy i buty sportowe i poszły na spacer.