czwartek, 19 października 2017

Wielka Wyprzedaż

Kochani! Wpadłam po uszy. Zakochałam się w pewnej lalce, która przekracza moje normalne możliwości finansowe. Postanowiłam wyprzedać co się da, aby JĄ zdobyć. Mam nadzieję, że znajdą się chętni na zakup rzeczy, które mogliście oglądać na moim blogu.
Cena wynosi jednakowo dla wszystkiego, przy przesyłce trzeba doliczyć 13 zł. Zapraszam do kupowania, pomóżcie biednej dziewczynie spełnić marzenie!

WSZYSTKO PO 30 ZŁOTYCH!!!

Meble wykonane przeze mnie z cienkiej sklejki, pudełek po zapałkach, pomalowane nietoksyczną lakierobejcą. Zestawy jak na zdjęciach.





Komplet ogrodowy/ balkonowy wykonany ze szpulek po tasiemkach, patyczków do szaszłyków, papierowego sznurka, kawałka firanki, pomalowany nietoksycznym lakierem.


Mała laleczka z zestawem mebelków dostosowanych wielkością. Mebelki wykonane z patyczków laryngologicznych, pomalowane na biało i lakierowane nietoksycznym lakierem.



Lalki- zadbane, włosy bez kołtunów i kleju, ubrane jak na zdjęciach.




Ogromny zestaw ubranek (ok. 50 szt. ), uszytych przeze mnie.








Chętnych zapraszam do pisania wiadomości na adresy z zakładki "kontakt".

Edit:
- ubranka sprzedane



środa, 18 października 2017

Lenka uczy się...

...jeździć na rowerze.
Korzystając z ładnej, bezdeszczowej i słonecznej pogody, Paula zabrała córkę na spacer. Przy okazji chciała nauczyć malutką jazdy na rowerze. Wszak to najtańszy i najbardziej ekologiczny środek transportu, który przy okazji jest przyjemny i pożyteczny, dbając o naszą kondycję. Lence nauka szła dobrze i jazda rowerowa bardzo jej się podoba.








    

poniedziałek, 16 października 2017

Sukienka na zimę

Ariana postanowiła pójść na spacer. W szafie wygrzebała sukienkę z dzianiny, którą niedawno wykonałam szydełkiem do knookingu, wzorem ściągacza. Sukienka w kolorze morelowym, z błękitnymi paskami i szerokim golfem, zawiniętym w rulon pod szyją, dzięki czemu nie potrzeba szalika. Do kompletu z sukienką zrobiłam czapkę i getry. Panna założyła do tego kurtkę z białego materiału w granatowe grochy, ponieważ sukienka nie posiada rękawów.

    

    


   

    

    


sobota, 14 października 2017

Maszyna do szycia

Kilka miesięcy temu, mój kochany Mąż-nie Mąż kupił mi mini maszynę do szycia, aby ułatwić mi moje dłubaniny. Niestety, maszyna stoi sobie grzecznie w szafie, bo jakoś nie mam do niej serca. Od czasu do czasu wyciągnę, coś przeszyję, ale raczej nielalkowe uszytki. 





Z lalkowych rzeczy, uszyłam do tej pory kilka kompletów pościeli i dwa komplety wypoczynkowe-po lewej stronie, bo po prawej już ręcznie.




Na koniec pokażę Wam uszytki maszynowe mojego syna. On chyba ma większy talent niż mamusia, bo ja bym się nie podjęła takich projektów siadając pierwszy raz do maszyny.


Maskotka króliczek i zabawka dla naszego psa


Karabin snajperski- również maskotka




Komplety wypoczynkowe uszyte na maszynie przeznaczam na sprzedaż. Jeżeli ktoś jest zainteresowany, zapraszam do zakładki  "  sprzedam  ".

piątek, 13 października 2017

Jola na kanapie

Brak weny twórczej niejednokrotnie psuł mi dzień.Miałam ochotę coś pokleić,pokombinować,może uszyć...A tu nic!Ochota nie przeradzała się w czyn.Ręce nie chciały pracować.I tak mijał dzień...drugi dzień...kolejny...Często bywa tak, że wena dopada mnie wieczorem.Kiedy czas kłaść się spać,bo czeka wstawanie w nocy do Młodego,kolejny dzień może być ciężką przeprawą, mnie zachciewajka szyciowa nie daje spokoju.Tak było i tym razem.Wieczorne wypociny przed telewizorem stworzyły niebanalną kieckę w kolorach szarym i turkusowym.Sukienka wciągana od dołu,z elastycznego materiału.